LISTY NADESŁANE PO WYDANIU WYROKU


Dnia 18-07-2003 o godz. 18:54 Magdalena Ujma napisał(a):
Dorota, jestem wstrząśnięta. Byłam pewna, że Cię nie skażą.
Trzymaj się jakoś :)))
Magda Ujma

Dnia 18-07-2003 o godz. 16:44 Anda Rottenberg napisał(a):
Dorotko!
Znamy wyrok, wspieramy cie, musisz sie odwolywac
pozdrawiam
Anda

Dnia 18-07-2003 o godz. 19:33 adacho1983@poczta.onet.pl napisał(a):
Cześć!!!
Jestem z tobą :). Masz racje rób sztuke i niedaj się chamować swojej twórczości!!! Swoje dzieła w raz z innymi artystami pokazujcie na jakieś stronie www prac niezależnych!!! Trzymaj się

Dnia 18-07-2003 o godz. 20:51 sjocz napisał(a):
W pełni solidaryzuję się z Twoją osobą i z Twoją przepiękną sztuką.
Pamiętaj nie jesteś sama!
Strąk do pieca za jaja!
pozdrowienia ze Słupska- Stasiu i Rafał

Dnia 19-07-2003 o godz. 1:02 Alex Karczewski napisał(a):
Dorota,
Bardzo mi jest przykro slyszec wiadomosci. Zdaje sie, ze ten skoltuniony sad zdecydowal sie zastosowac metode wychowania przez prace, metode rodem z innych czasow i systemow politycznych.
Zdaje sie tez, ze publicznosc nie bardzo rozumie, ze chodzi o cos wiecej niz o ten pojedynczy produkt Twego wysilku. Slysze tez, ze b.rektor Akademii wyrazil opinie, ktora, w danej sytuacji, jest co najmniej nie na miejscu. To przeciez juz nie jest rozmowa co jest a co nie jest sztuka, tylko to co mozna a co nie mozna powiedziec.
Nie znam linii obrony jaka Ty i Twoj obronca przyjeliscie, ale czy to byla obrona wolnosci slowa, czy tez wolnosci sztuki, oba te dobra sa warte poswiecenia. Latwo mi mowic.
Powodzenia w apelacji.
Alex

Dnia 18-07-2003 o godz. 22:45 lawrynowicz napisał(a):
Droga pani Doroto,
glupi ten sad, miejmy nadzije, ze w wyzszej instancji bedzie madrzejszy. Jesli nie, wpadne ktoregos dnia popracowac razem z pania. Serdecznie pozdrawiam
Marek lawrynowicz

Dnia 19-07-2003 o godz. 16:25 AGUARE napisał(a):
Pani Doroto :)
Życzę Pani wszystkiego najlepszego!
Prosze sie nie przejmować tym tendencyjnym i debilnym wyrokiem. To błazeński sąd złamał prawo europejskie !!!.
Mam nadzieje że sprawa trafi do trybunału Strasburskiego i zostanie Pani przywrócone dobre imię + wyrazy potępienia dla polskiego prawodawstwa.
Pozdrawiam i trzymam za Panią kciuki!!!
Wojtek /Aguares .

Dnia 19-07-2003 o godz. 22:59 Pawel Leszkowicz napisał(a):
Pani Doroto,
Brak mi slow aby wyrazic jak ja i moi przyjaciele jestesmy wstrzasnieci i przygnebieni decyzja, ktora zapadla. Wiem ze to niewiele Pani pomoze ale ta decyzje odebralo bardzo osobiscie wielu ludzi w tym kraju, i jest to dla nich bardzo bolesne i znaczace.
Ciagle ufajac w odwolanie pozdrawiam z gleboka sympatia
Pawel Leszkowicz

Dnia 19-07-2003 o godz. 22:37 :DanieL napisał(a):
Szanowna Pani Doroto,
przypominam sobie, jak kilka miesięcy temu udało nam się wymienić maile. Wtedy jeszcze oboje niemalże pewni Pani wygranej w sądzie, dziś niestety w innych nastrojach. Aczkolwiek proszę się absoltunie nie poddawać, choć oczywiście nie znamy się osobiście i być może tym bardziej jest Pani silniejsza. W każdym razie życzę szczerze takiego podejścia.
Proszę nie zapominać, że wśród przeciwników jest tylko niewielka garstka wielkich oszołomów, którzy wcześniej czy później przegrają, bo takim podejściem daleko się nie zajdzie. Zaś Pani bezposrednio ma tysiące zwolenników, choć to może troszę politycznie brzmi. Ale jest mnóstwo osób, które stoją po Pani stronie, czego wyrazem są wpisy na stronie, przypuszczam licze maile, jak i prywatne moje rozmowy w różnych gronach. Powiedzmy sobie uczciwie - cała ta farsa była nastawiona tylko i wyłącznie na sukces medialny wiadomych posłów. I trzeba powiedzieć trudno, nie roztrząsać tego, lecz walczyć dalej, w apelacji.
Wspierajac mentalnie życzę sukcesu, ale na pewno bardziej niż te kilka miesięcy temu :)
Z pozdrowieniami
Daniel Ptaszek, Zawiercie

Dnia 19-07-2003 o godz. 22:49 racjonalista napisał(a):
W Imieniu Antyklerykallej Partii Postępu RACJA chciałbym Panią zaprosić do Warszawy w dniu 27.07 o godz 13.00 na Plac Zamkowy na manifestację z okazji 10 rocznicy podpisania przez Polskę hańbiacej umowy miedzynarodowej jaką jest Konkordat.To własnie zapisy tej umowy doprowadziły Panią niesłusznie na ławe oskarzonych.Państwo które nie szanuje woli wszystkich zamieszkujacych w jego granicach jest państwem wyznaniowym .A takim własnie jest Polska. Brak szacunku dla podstawowych wartości demokracji jakimi są wolność słowa i poglądów prowadzi nasz kraj w złym kierunku - do państwa wyznaniowego. A takiego nie chcemy.
Mam nadzieję że przyjmie Pani moje zaproszenie i dołączy do głosu sprzeciwu wobec postępującej klerykalizacji kraju i opowie się za budową demokratycznego obywatelskiego państwa
Jerzy Wróbel
Sekretarz Generalny APP Racja

Dnia 20-07-2003 o godz. 10:10 Jarosław Milewczyk napisał(a):
Witam serdecznie,
Oburzenie dla wyroku sądu nie oddaje tego co myślimy o całej sprawie. Gorąco Panią popieramy. Na głównej stronie portalu www.alternatywa.com umieścilismy wyrazy poparcia dla niezależnych artystów. Jesteśmy dobrej myśli. Ten wyrok nie może być utrzymany w mocy.
Proszę się nie poddawać! Jesteśmy z Panią!
pozdrawiamy
W imieniu Redakcji "Alternatywa.Com"
Jarosław Milewczyk
admin@alternatywa.com
+48-502-865-880

Dnia 20-07-2003 o godz. 3:52 Jesus_de_Sade napisał(a):
Witam!
I oto doczekałem dnia... Dnia, w którym za ukrzyżowanie kuśki można załapać się na wyrok. Dnia, w którym dowiedziałem się, że posiadając szkic przedstawiający moją ukrzyżowaną postać jestem przestępcą. Żenujące, iście żenujące...
Mimo wszystko, w całym tym bagnie jest coś wspaniałego: takie właśnie inicjatywy, jak ta, która pozwala mi napisać tego maila. Inicjatywy, które pokazują, że jest jeszcze spora grupa tych, którzy nie ulegli czarnej propagandzie i nie chylą czoła przed namiestnikami Watykanu... W miarę swoich możliwości postaram się rozpropagować tą akcję. Z całego serca życzę powodzenia przy apelacji!
Pozdrawiam
Jesus de Sade vel M. Novotny

Dnia 20-07-2003 o godz. 1:44 Andrzej Wichrowski napisał(a):
Szanowna Pani,
bardzo mi przykro, ze cierpi Pani z powodu glupoty innych ludzi --
znam to dosc dobrze, choc z nieco innej perspektywy...
Bardzo cieplo Pania pozdrawiam, chcialbym dodac Pani otuchy. Jesli ma Pani cos przeciwko istnieniu koszulek z napisem "Nieznalska niewinna" - dostepnych pod adresem www.butik.pl/niewinna - prosze czym predzej o tym powiedziec.
Ja nie zarabiam na nich, ceny koszulek sa cenami producenta (http://www.butik.pl/b2/cena.xtp ).
Z wyrazami szacunku,
andrzej wichrowski

Dnia 19-07-2003 o godz. 18:57 abor napisał(a):
Szanowno Dorotko!
Dlaczego okazałaś chwile słabości w momencie ogłaszania wyroku? I dałaś satysfakcje, a tym samym poczucie triumfu chodzącej dewocji polskiej! To jest ode mnie nagana. A poza tym same słowa wielkiego uznania za odwagę. Nie lękaj i nie bój niczego. Umiejętnie tylko przeciągaj kolejne odwołania z kasacją włącznie do ...1szych dni maja 04. Wtedy już obejmie nas jurysdykcja ETS /o sobie później/. Czyli Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. na EuroTrybunał w Strasburgu nie licz. Bo opanowany w całości przez emisariuszy czarnej międzynarodówki.
Na dobrą sprawę w relacji do polskiej judykatury, żaden polski sąd nie jest właściwym do orzekania w Twojej i mojej sprawie. I w żadnej innej dotyczącej kwestii wolności sumienia i wyznania. Niewłaściwym, ponieważ z dyspozycji nowej ustawy o sądzie najwyższym tymchże sędziów SN RP, z naczelnym Gardockim na czele pomaga ...bóg. Czyniąc tym samym z Sądu Najwyższego RP zaledwie ...Sądowe Officjum. Co absolutnie wyklucza sprawiedliwy osąd sprawy. Twój adwokat może już ten element umiejętnie wykorzystać w najbliższej apelacji.
Osobiście występowłem już w tym samym ponurym gdańskim gmaszysku przeciwko prałacinie spod wezwania św. Brygidy. Sprawy jeszcze nie zakończyłem, chociaż oczywiście nie na polskim gruncie prawnym. Nie będę za dużo rozpisywał, ale Dorotko nigdy więcej i żadnych słabości publicznie i łez na sądowej sali. Jeśli już musisz, popłaczesz sobie w ciszy i samotności. I w poduchę. Albo na życzliwym czyimś ramieniu.
Moja sprawa jest o wiele gorsza gatunkowo, bo cierpi niewinne dziecko. Ale nie cofnę prsed niczym. I nigdy nie dam się złamać. Chociaż jak mówię sprawa o wiele cięższego kalibru. Postawiłem na szali całą przyszłość własnego dziecka. Do czego nie miałem moralnego prawa. Ale drogi odwrotu już nie mam. I tylko z tarczą.
Tak mi dopomóż wiaro w człowieka i jego ziemską sprawiedliwość. Tobie też, Dorotko!
Pozdrowionka serdeczne Dorotko i tak trzymaj. Tylko pamiętaj, ani jednej łezki ..publicznie!
> Polish Aborigine
H. Bulski
------------------------------
A teraz trochę o sobie:
Za swoją, ateisty wiarę po 10 latach walki z katolickim krzyżem w polskiej szkole publicznej póki co, państwa z ustawy zasadniczej jeszcze świeckiego, niczym przed pół wieku australijscy Aborygeni, przez sędzie-katolicką inkwizytorkę w ultrakatolickiej Polsce zostałem pozbawiony praw rodzicielskich/VI Nsm 242/01 z 31.08.01. / A neopogański pomiot, jak chce Glemp, oczekuje aktualnie w polskim przytułku na katolickie wychowanie. Nie wierzysz katoliku po polsku? Zajrzyj!
www.racjonalista.pl/kk.php/s,2504
Ta pierwsza udokumentowana ofiara katolickich zbrodni nowożytnej inkwizycji III RP, będzie żywym załącznikiem hipokrytów Oleksego, Jaskierni, Millera i ...Wittbroda w ich dopominaniu o invocatio dei w konstytucji UE. A prezes Gardocki na odwołania i monity o sprawiedliwość wg prawa stanowionego, nie reaguje!
Bóg wszak z dyspozycji nowej ustawy o SN, wspomaga go w pełnieniu funkcji pierwszego sprawiedliwego. Jego, jak i całe SN Officium III RP. Tym samym, każdy heretyk i innowierca w sprawach z zakresu wolności sumienia i wyznania, pozbawiony jest w kraju prawa do niezawisłego sądu. Do pełnego obrazu i jasności sprawy, należy oświetlić krzyż nad komunisty Borowskiego głową. Spod którego takie i podobne ustawy spływają. A niektórzy śmią jeszcze twierdzić, że obawy o formułę i struktury państwa wyznaniowego nie potwierdziły się! Oby dotrwać do maja AD 2004 i ...jak najdalej od wartości ch. po polsku i polskokatolickiego krzyża! I raz na zawsze zapomnieć o średniowiecznym skansenie wartości Łętowskiego.
Wszystkim katolikom po polsku i komunistom pod krzyżami na ...opamiętanie.
Polish Aborigini!

Dnia 19-07-2003 o godz. 18:34 emil cegielski napisał(a):
Witaj Doroto!
Wyrok na Ciebie to całkowity absurd, przejaw ciemnoty i zacofania kulturalnego polskiego sądownictwa. To niedopuszczalne żeby sąd państwa demokratycznego uwiarygoniał ocenę dzieła artystycznego dokonaną przez grupkę rozmodlonych dewotów i polityków, którzy mają mierne obeznanie w tej materii. Artysta może być sądzony za swoje dzieło tylko przez znawców sztuki, krytyków, artystów itp.itd., a nie przez sąd. To jak ktoś odbiera pracę arysty to jest jego prywatna sprawa i nie może mieć pretensji do twórcy, że został obrażony, zwłaszcza wtedy kiedy ogląda to dzieło na własne życzenie, wiedząc jakie uczucia to może w nim wywołać. Artysta (ktoś kto kończy Liceum Plastyczne i Akademię Sztuk Pięknych ma prawo być za takiego uważany) ma prawo wykorzystywać wszystkie znane mu symbole i wizerunki w dowolny sposób i nikt nie może miec o to do niego pretensji. Jeżeli policjant czy żołnierz mają prawo zabijać, sąd ma prawo pozbawiać wolności i mienia, a chirurg, wykonyjąc swój zawód ma prawo wypruwać komuś bebechy to artysta, tworząc swoje prace, ma moralne prawo do robienia co chce (pod warunkiem, że nie nastaje na czyjeś zdrowie lub życie). Wyrok skazujący w Twojej sprawie to dziadostwo. Pani Doroto pani się nie boi, 2/3 arystów, murem za panią stoi. Trzymaj fason i nie łam się bo oni nie mają racji. Pozdro, Emil.
Emil Cegielski

Dnia 20-07-2003 o godz. 1:03 Andrzej K. Szymański napisał(a):
Pani Doroto!
Wyrażam całkowite poparcie dla Pani sprawy!!! Mam nadzieję, że ten skandaliczny wyrok nie utrzyma sie w wyższej instancji, bo oznaczałoby to początek końca wolności w tym kraju.
Pozdrawiam!
Andrzej K. Szymański
Łódź

Dnia 20-07-2003 o godz. 15:50 Wanda Nowicka napisał(a):
Szanownia Pani Doroto,
Piszę do Pani poruszona tym skandalicznym i kompromitującym polski wymiar sprawiedliwości wyrokiem. Od dwóch dni nie mogę się otrząsnąć po czymś tak nieprawdopodobnym a jednak możliwym.
Napisałam w Pani sprawie list i wysłałam do Gazety Wyborczej, ale wątpię czy go opublikują. Gdybym ja czy moja organizacja - Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny - mogła coś zrobić, proszę dac znać. To nie jest sprawa wyłącznie artystów lecz nas wszystkich. Mam nadzieję, że Pani się dzielnie trzyma. Tak miło wspominam naszą rozmowę w galerii podczas spotkania z Rebeccą Gomperts.
Serdecznie pozdrawiam, Wanda Nowicka

Dnia 20-07-2003 o godz. 17:07 misza67 napisał(a):
wyrażam poparcie dla Pani Doroty Nieznalskiej. kraj w którym cenzuruje się sztukę NIE JEST KRAJEM WOLNYM. czy Polska zamierza pójść drogą afgańskich talibów? a może czeka nas renesans śniętej inkwyzycji i polowania na czarownice? HITLER PALIŁ KSIĄŻKI ALE PRZEGRAŁ - SZTUCE MORDY NIE ZAMKNIĘCIE.
pozdrawiam Michał Skoczek, Kielce

Dnia 20-07-2003 o godz. 17:38 deke@o2.pl napisał(a):
Dorota, trzymaj sie slonceee !!!
Gosciom z LPR najlepiej byloby zrobic jakis skansen, albo wyslac na roboty przymusowe do Watykanu...
Choc zyjemy w klerykalnej Polsce to wiedz ze wielu jest z Toba!!! :):):)

Dnia 20-07-2003 o godz. 17:58 Dr. Greg J. Gieryn napisał(a):
Szanowna Pani,
Szczerze popieram wolne mysli i sztuke. (ale wolnym krajem to Polska niestety nie jest !)
Pozdrawiam
Dr.G. J. Gieryn

Dnia 20-07-2003 o godz. 18:15 racjonalista napisał(a):
Swój stosunek do postępującej klerykalizacji kraju wyraziliśmy na naszych stronach internetowych www.racja.org.
Wyrok w sprawie P.Doroty jest świadectwem , że kraj nasz zmierza ku upadkowi Zamach na wolnośc słowa jest zamachem na demokracje. A do tego nie możemy dopuścić. Już 27.07 o godz 13 na Placu Zamkowym w Warszawie wyrazimy swoje zdanie na temat hańbiącej naród polski umowy miedzynarodowej zwanej Konkordatem
Jerzy Wróbel
Sekretarz Generalny
Antyklerykalnej Partii Postępu Racja

Szanowni Państwo,
wstrząśnieci wydarzeniami ostatnich dni napisalismy list otwarty w sprawie pogwalcenia konstytucyjnego prawa do swobody wypowiedzi poprzez skazanie Doroty Nieznalskiej. Jezeli zgadzacie sie Panstwo z jego trescia, prosimy o nadsylanie zgody na umieszczenie Panstwa podpisow pod jego trescia. List przekazemy mediom najszybciej jak to mozliwe. Prosimy o odpowiedzi na adres wyspa_mode@wp.pl
Pozdrowienia
Aneta Szyłak i Grzegorz Klaman

21 Jul 2003
qrwa, to zajebiście chujowo, co za pojebany kraj
efka@interia.pl

Dnia 21-07-2003 o godz. 14:13 Andrzej napisał(a):
Jest z Panią wiele ludzi. Mam nadzieję, że już wkrótce dominacja KK w Polsce się skończy. Pozdrawiam!
Andrzej Boguń - Knurów.

Dnia 21-07-2003 o godz. 18:41 Szymon Tkacz napisał(a):
Niedługo będą sądzić za zbicie na krzyż desek w wejskim wychodku! Pani Doroto, głowa do góry!
Szymon Tkacz

Dnia 22-07-2003 o godz. 0:21 bk napisał(a):
Popieram Panią w 100%
bk@rybnet.pl

Dnia 21-07-2003 o godz. 16:05 Ajgor na WP napisał(a):
Witam.
Uwazam, ze juz sam fakt, ze sprawa Pani instalacji ktos uznal za zlo, ktorym powinien sajac sie jakikolwiek sad oznacza, ze zyjemy w kraju pod wzgledem wladzy religii wcale nie ustepujacym krajom arabskim.
Cenzura w tym kraju, ktory nienawidzi wlasnych obywateli do tego stopnia, ze zaklada im kaganiec na wszystko, co mu sie nie podoba, wcale nie zniknela od czasow komunistycznych, a jedynie przeszla w inne rece. Calkowicie popieram Pani zdanie i jestem oburzony postepowaniem polskiego sadu.
Bardzo bym chcial, zeby polskie sady SAME mialy na tyle czyste rece, zeby miec moralne prawo do osadzania innych, a zdaje sie, ze powinna powstac instytucja, ktora by sie zajela cenzurowaniem wyrokow, ferowanych zgodnie z interesami jednej, jedynie slusznej opcji.
Z poważaniem.
Andrzej Kucharski

Dnia 21-07-2003 o godz. 15:41 Ewa Dargiewicz napisał(a):
Doroto,
Jestem wstrząśnięta tym, co się stało. W jakim my kraju żyjemy? Popieram Cię z całego serca i życzę powodzenia.
Ewa Dargiewicz

Dnia 21-07-2003 o godz. 11:55 filip.jakubowski napisał(a):
o to mejl ktory przeslalem to galerii wyspa, wiec niedlugo mam nadzieje zostanie Pani przekazany. Jestem 24 letnim studentem architektury z poznania. w tym roku koncze studia. i mam zamiar zaczac prace w biurze architektonicznym. wstep ma nacelu uswiadomienie czytelnikowi ze jestem mlodym, myslacym czlowiekiem ktory wie co chce w swoim zyciu osiagnac. Jednoczesnie majac nadzieje ze nikt mu w tym nie przeszkodzi. ale to juz pokaze zycie i praca zawodowa. chcialbym za waszym posrednictwem powiedziec pani Dorocie Nieznalskiej ze jestem z Nia. Trzymam kciuki za prawdopodobne przekazanie sprawy do Strasburga, nie mowiac juz o apelacji do wyroku. Nie bylem na wystawie lecz widzialem zdjecia z instalacji w internecie. Jestem katolikiem i musze powiedziec z reka na sercu ze obserwacja tych zdjec nie spowodowala obrazy moich uczuc religijnych.
bardzo prosze o przekazanie tego listu pani Dorocie Nieznalskiej.
Pani Doroto! Jestem z Pania. I trzymam kciuki.
Prosze sie nie poddawac.
wiem ze moze to wygladac jak list malego kazia ale mam nadzieje ze wiadomo co chcialem nim przekazac.
z wyrazami szacunku i pelnego podziwu
filip jakubowski
JESTEM Z PANIA.
jako juz niedlugo architekt czyli tez artystao malym dorobku artystycznym podziwiam Pani postawe.

Dnia 21-07-2003 o godz. 11:37 Slawek Czarnecki napisał(a):
Czesc,
Przedwczoraj dowiedziałem się o wyroku i jestem w szoku. Jeśli ma to dla ciebie wartość, to ode mnie i od mojej zony masz szczere wyrazy poparcia. Bardzo nas to wkurzylo. W każdym razie: Trzymaj sie!
(pozwalam sobie na taki osobisty to, bo troche rozmawialismy w samochodzie z Gdańska do Bydgoszczy takze i o tej sprawie).
Pozdrawiam
Sławek Czarnecki
Ps. a wtedy zapomnialem Tobie napisac o reakcjach pracowników teatru na Dominacje. Najdojrzalsze komentarze padly z ust Pan sprzataczek i Pani, która jest kierowcą w teatrze. Tzw. Pion administracyjny objawial tylko niezdrową ciekawość... No i okazalo sie ze otwarte umyslu maja osoby niepozorne w struktrze teatru.

Dnia 20-07-2003 o godz. 21:29 Piotr Szwabe napisał(a):
czesc Doroto,
bardzo ci współczuje z powodu tej chorej sytuacji jaka wynikła w twojej sprawie,mam nadzieje że jak sie odwołasz to wygrasz-na pewno poki jednak co gdyby to w jakis sposob ci pomogło to chciałbym przekazać ci obraz ten ktory namalowałem a propos twojego procesu-kojarzysz?! od momentu kiedy zaczął sie ta cała twoja hryja, może udało by ci sie go sprzedać i pieniadze za niego pomogłyby ci chciałbym ci jakos pomoc i mysle ze moze w ten sposob jest najlepiej to co moge zaoferowac nie wiem pomysl wtedy o tym trzymaj się mocno Joanno Darc-jak pisze prasa pozdrawiam serdecznie
piotr szwabe

Dnia 21-07-2003 o godz. 11:26 szpalaa@poczta.onet.pl napisał(a):
Szanowna Pani Doroto,
jest to skandal w jaki sposób Panią potraktowano! Wstyd, że mamy takie prawo i jego interpretatorów, którzy karzą artystę i ograniczają wolność wypowiedzi. Zupełnie się z tym nie zgadzam. Jestem z Panią. Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki, żeby się Pani udało.
Agnieszka Szpala

Dnia 21-07-2003 o godz. 10:42 napisał(a):
Szanowna Pani, proszę przyjąć słowa popracia. Jestem w trakcie pisania artykułu w sprawie wyroku, jaki polskiej sztuce, zadał sąd.
Proszę przeczytać artykuł:
http://www.alternatywa.com/modules.php?name=News&file=article&sid=182
Może pozowli choć na chwile zapomniec Pani o hańbie polskiego wymiarusprawiedliwości.
Serdecznie pozdrawiam, Bogdan Motyl

Dnia 21-07-2003 o godz. 10:25 Jerzy Rakowicz napisał(a):
Głowa do góry! Jezus został ukrzyżowany, Giordano Bruno spłonął na stosie, Kopernik dopiero na łożu śmierci odważył się opublikować swoje dzieło. Wszyscy oni głosili poglądy inne od im współczesnych. Jesteś pierwszą ofiarą III Rzeczypospolitej, skazaną nie za łapówki, kradzieże czy malwersacje. Jesteś skazana za to, że miałaś odwagę stworzyć coś co nie spodobało się politykom i sądowi, który zresztą jak twierdzi na sztuce się nie zna.
A zatem zostałaś skazana za swoje poglądy, za swoje widzenie świata. Współczuję, bardzo współczuję. Nie tylko Tobie, chociaż mam nadzieję, że apelacja będzie skuteczna. Współczuję sobie i swojej rodzinie oraz wielu innym Polakom, że żyjemy w TAKIM kraju.
pozdrawiamy gorąco i trzymamy kciuki !
Jurek i Ania

Dnia 21-07-2003 o godz. 0:37 napisał(a):
Przekleństwem tego ciemnego narodu jest religia, nie mająca nic wspólnego z Bogiem. Jestem normalnym katolikiem i nie przeszkadza mi Pani wystawa. Cała ta wrzawa wokół wystawy to polityczna prowokacja oszołomów z LPR, Rydzyków, Giertychów a także naszych biskupów i kleru. Chętnie przyjadę na Pani kolejną wystawę, a także na kolejną rozprawę (mam nadzieję że wniesie Pani apelację od decyzji sądu).
Pozdrawiam serdecznie.
Kowalski Adam

Dnia 21-07-2003 o godz. 1:20 Zbigniew napisał(a):
Ten wyrok to skandal. To próba pokazania narodowi, że od dzisiaj w Polsce rządzi Kler i inne przykruchtowe "ziarenka" wraz ze swoją wypaczoną filozofią. Czas najwyższy na sprzeciw. Jeżeli się temu teraz całą mocą nie przeciwstawimy, jutro będzie za późno. Całymi dniami będziemy chodzili na klęczkach. Rankiem będą nas budzić dzwony okolicznych parafi, a wieczorem, do snu będą nas układały anielskskie pienia lokalnego kleryka-muzyka. Nie po to naród walczył o wyjście z autorytarnego porządku narzuconego przez czerwonych, by znależć się w łapach "czarnych". Powiedzmy wszyscy głośno: DOŚĆ TEGO!
Zbigniew Kwaśniewski.

Dnia 21-07-2003 o godz. 1:21 Krzysztof Mróź napisał(a):
Pani Dorota Nieznalska
W imieniu Polskiego Stowarzyszenia Wolnomyslicieli i Antyklerykalnej Partii Postepu "Racja" wyrazam calkowite poparcie dla Pani dzialalnosci artystycznej. Sadze, ze w nieodleglej przyszlosci doprowadzimy do uchwalenia ustawy deklerykalizacyjnej. Z powazaniem
Krzysztof Mroz
Sekretarz PSW
Czlonek Narodowej Rady Integracji Europejskiej

Dnia 21-07-2003 o godz. 2:40 Renata Janik napisał(a):
Skandalem jest "ocena" Pani pracy, zakończona wyrokiem sądowym! Obojętnie jaki byłby ten wyrok; świadczy o upadku jeszcze nie rozwiniętej demokracji w naszym kraju! Wolność wypowiedzi, tworzenia, jest zagwarantowane Konstytucją naszego państwa.
Jestem osoba starszą od Pani, różnimy się w ocenie i wizji świata, ale nie przeszkadza mi Pani punkt widzenia, postrzegania i przedstawiania, nie przeszkadza ani mnie , ani ludziom mojego pokroju. Na temat Pani kontrowersyjnej sztuki można co najwyżej dyskutować, sprzeczać się a nawet krytykować, ale nie OSĄDZAĆ WYROKIEM SĄDU !!!
To jakieś straszne nieporozumienie, to koszmar, w który wciągają, nas - społeczeństwo, ludzie ponurzy mieniący się wyznawcami, chyba tylko Krzyża, bo z Bogiem nie mający nic wspólnego! Tak samo, jak nie widziano i słyszano Boga, kiedy w imię jego rozpalano stosy, i w imię Jego wymierzano "sprawiedliwość".... to było w średniowieczu?
Życzę Pani aby nie ustawała w walce o prawo należne do swobody wypowiedzi, tworzenia, i realizacji swoich prac, prawo zagwarantowane Konstytucją, prawo, którego nie mogą zagłuszyć wsteczne, ciemnogrodzkie postawy, zagrażające wszelkiemu postĘpowi! Nie możemy cofać się wstecz.
Życzę Pani wszystkiego dobrego, przede wszystkim WYGRANEJ SPRAWY, zwycięctwa nad głupotą i prostactwem...
Łączę pozdrowienia,
renata janik

Dnia 21-07-2003 o godz. 7:50 Watroba Margaret napisał(a):
Kochana Doroto,
To co sie dzieje wokol ciebie, ten wyrok te obelgi to jest rozpacz . Zaraz po ukonczeniu studiow wyjechalam z polski i mieszkam poza granicami polski od 23 lat, tylko troszke sledze co sie dzieje w polsce ale nawet z tego "troszke" obraz jest przerazajacy, szczegolnie przeraza mnie rosnace koltunstwo kosciola i niektorych katolikow, ciemnogrod...
Smutne to jest bo zawsze myslalam ze polska to kraj postepowy, wolny idacy do przodu......polski kosciol przeraza mnie, jego sila i ludzka glupota przynaleznosci bez zrozumienia co to jest wiara i religia...
Ale najwazniesze dla mnie to twoje DZIELO 'Pasja" WSPANIALE !!!!!!!!!!!!, SUPER !!!!!!!!!!!! Widzialam go oczywiscie tylko na internecie ale jego opis jest wystarczajacy ; Mysl , idea, sens/bezsens smiesznosc, groteska, zaklamanie , nierownosc gender, balwochwalstwo, .....to wszystko i wiecej jest zawarte dla mnie w pani dziele;
Jestem zachwycona pomyslem i tym ze w tak skondensowany sposob przekazala pani tyle informacji, mysli, punktow do zastanowienia sie... to jest wspaniale.... jednoczesnie czuje wrecz fizyczny bol ze w XXI wieku to co pokazuje Pasja jest wciaz takie zywe, takie prawdziwe......
Dorota - zycze powodzenia, trzymaj sie, i przede wszystkim nie zniechecaj blagam cie, ty i twoja sztuka sposob myslenia, patrzenia jests potrzebna, inaczej bez ludzi jak ty naprawde wpadniemy we wtorne sredniowiecze...
Sedecznie pozdrawiam ze slonecznego choc w tej chwili zimowego Perth - Austrlia
Margaret Watroba

PS Przepraszam za moj slamazarny jezyk polski ale jestem inzynierem ! wiec moje teksty sa tylko techniczne, tym niemniej uwielbiam sztuke !

Dnia 20-07-2003 o godz. 21:47 Arek Z napisał(a):
Pozdrawiam Pani Doroto !!!!
NIE ZGADZAM SIĘ BY SĘDZIA DECYDOWAŁ CO MOŻNA OGLĄDAĆ W GALERII SZTUKI !
Arkadiusz Żołnierczyk, Warszawa

Dnia 21-07-2003 o godz. 9:09 Komestor napisał(a):
W jakim my kraju żyjemy? Kiedy w piątek słuchałem sędziego czytającego uzasadnienie wyroku, przychodziły mi do głowy tylko dwa słowa: "Ja pierdolę...". Polska to naprawdę zadupie, a nie przyszły członek Unii Europejskiej. Miałbym ochotę powtórzyć za Przemkiem Szubartowiczem "Uciekaj, dziewczyno, jak najdalej stąd. Nie marnuj talentu na tym zadupiu", ale jeśli wszyscy ludzie tacy jak Ty stąd wyjadą, to kto tu zostanie? Nasi przyjaciele z Ligi Polskich Rodzin? Mamy im się całkiem poddać?
Pozdrawiam
Piotr

Dnia 20-07-2003 o godz. 22:11 Fabik napisał(a):
Nie zauważyłem w tej sztuce niczego, co mogłoby sprowadzić kogoś za kraty. Niech się wezmą lepiej za złodziei, a nie za artystów. Ten wyrok jest przykładem na to iż Polska jest jeszcze bardzo konserwatywnym krajem przed którym jest jeszcze długa droga do wolności słowa, wyznania itp.

Tue, 22 Jul 2003 Kolejny niechlubny przyklad /mowiac delikatnie/ wyroku polskiego sadownictwa. Zamiast upatrywania symboli wiary we wszystkim, przydaloby sie troche zdrowego rozsadku. Morderca za swoje okrucienstwo otrzymuje wyrok 12 lat /wyrok znany mi z bliskiego kregu/, artysta -6 miesiecy. Jak my Polacy kochamy bronic symboli wiary na pokaz, a postepowac jak lajdacy na co dzien. Skandaliczny wyrok.
Danuta

Dnia 22-07-2003 o godz. 23:41 Jarek Szynczewski napisał(a):
Witam!
Chce z cala stanowczoscią zaprotestowc przeciwko wyrokowi sądu! To jest juz nie tylko smieszne ale przerazajace!W jakim my żyjemy kraju, to jest XVII wiek, czy co? To sie w głowie nie miesci! Nie znam sie na sztuce, ale rozumiem że powinna byc ona niczym nie skrepowana!Jeszcze widzialem na sali sadowej, po ogloszeniu wyroku sadowego tego oszoloma z LPR jak mu tam-posel Ciemniak, Debil czy jakoś podobnie!Ja juz nie sam nie wiem, czasami mam ochote takich jak on i innych dewotów wysłać pierwszym pociagiem na Sybir! Te metody nie byly takie złe!
Z wyrazami głebokiego szacunku i podziwu dla Pani Doroty
Piotr Szynczewski "Radykalny"

Dnia 23-07-2003 o godz. 2:55 Jacek Kasprzycki napisał(a):
Pani Doroto,
Solidaryzuję się z tymi co bronią Panią i uważam że zaistniał niedobry precedens. Po casusie Jakubowicza, filmu Dederki i paru innych wyczynach różnego typu ciał decydujących za nas, zaczęto fizycznie karać artystów.
Nie ma jednak tego złego, co może obrócić się ku dobru. Może zacznie mówić się o cichej cenzurze biznesmenów, działaczy samorządowych, prezydentów miast, ostrożnych galerników i zastraszonych kuratorów, a przede wszystkim; redaktorów czasopism - nawet tych nielicznych - o sztuce...
Kiedy ogłoszono wyrok w Pani sprawie, postanowiłem zostać ławnikiem (wraz z moja żona Tamarą). Może to jedyny sposób aby ten idiotyczny postkomunistycznopseudokatolicki, całkiem zawisły wymiar sprawiedliwości wziąśc w swoje ręce(!).
Serdecznie pozdrawiam i proszę się nie przejmować; to dopiero I instancja (a ja mam sprawę w sądzie o odszkodowanie już 15 rok...)
Może należy uderzyć do Strasburga (jeżeli odwołują sie tam cyngle i byłe esbeki)
Proszę "nie upadać na duchu" - jesteśmy z Panią
Jacek Kasprzycki (artysta - redaktor czasopisma o sztuce ARTeon)

Dnia 23-07-2003 o godz. 0:40 MARCIN napisał(a):
Nie wiem co napisac. Ale nie zgadzam sie z wyrokiem sądu. Ucieknij z Polski i przyjedz jak nie będzie tej czarnej mafi. Nie znam sie na sztuce - ale nic nie widze w tym nowego

Dnia 22-07-2003 o godz. 20:31 W.K napisał(a):
Cześć Dorota!
Nie będę za pewne oryginalna, bo jak większość opinii społecznej w naszym kraju jestem oburzona wyrokiem gdańskiego sądu!!!
A Twoja sprawa jest mi niezwykle bliska, bo całkiem niedawno przegrałam w tym samym sądzie sprawę z tego samego artykułu. I szczerze mówiąc dziwi mnie ten wyrok, bo to oznacza, że tam mimo wszystko rządzi Gocłowski!!!
Jednak cała Polska jest z Tobą!!! A te parę dewotów, które Z Ligii Polskich Rodzin napadły na Ciebie, to jakieś wyrodki społeczeństwa!!
Za parę lat - gdy może już będziemy stare :-), a może szybciej - oby!! Twój proces stanie się symbolem ośmieszającym skostniały I konserwatywny system kościoła kat.
Ja napisałam do tego sądu całe sterty pism, że jest naruszana moja wolność wyznania - jednak bezskutecznie, bo jeżeli w tym sądzie nie jest się katolikiem, To niestety nie można domagać się swoich praw. (dla wyjaśnienia: jestem bezwyznaniowa) Jednak Ty nie możesz się poddać, bo to jest nieprawdopodobne, żeby artyście zamykać usta sądem!!!
Dlatego nawet na chwilę, proszę Cię, nie ulegaj zwątpieniu i walcz o swoje do końca!!
Nagłaśniaj swoją sprawę gdzie się da i pisz do prezydenta RP, premiera, marszałka Sejmu i Senatu i koniecznie do rzecznika praw obywatelskich.
Jeżeli gdziekolwiek wystosowujesz pisma urzędowe w swojej sprawie i potrzebujesz podpisów - daj znać!! Bardzo chętnie się podpiszę i zabiorę moich znajomych. Którzy tak samo są oburzeni tym jak skrzywdził Cię sąd!
Dorotko! Ty musisz wygrać, bo Polacy są czasami śmieszni, ale w ostateczności "przybici do muru" okazują ludzką twarz. Mi się nie udało, bo miałam za mało argumentów i moja sprawa nie była na całą Polskę, a pokazywali moją sprawę tylko w TVG.Ty masz za sobą prawie cała Polskę - i w końcu musi wygrać wolność i mądrość!!
A może teraz zmienię temat. Jest taka ciekawa strona opisująca śmieszne wierzenia kościoła - współczesne mity. Zapraszam :

A tak w ogóle to nazywam się Iwona Gołaszewska i mam 30 lat i mieszkam w Gdańsku

Dnia 22-07-2003 o godz. 19:12 Anna Iwaszuk napisał(a):
droga Pani Doroto,
nie wiem co powiedziec, wspolczuje Pani bardzo i jestem oburzona tym wyrokiem, mam tylko nadzieje ze cala ta sprawa bedzie miala paradoksalnie pozytywne konsekwencje, ze bedzie takim "zaplonem" walki z oszolomami. pozdrawiam serdecznie - A.

Dnia 22-07-2003 o godz. 17:57 Fundacja Wyspa Progress napisał(a):
Proszę (jeśli to możliwe) o przesłanie tego listu pani Dorocie Nieznalskiej
Pani Doroto
Dostałem w pani sprawie e-maill od Zbyszka Hołdysa. Swoja drogą, zrobił dużo dobrej roboty - należą mu się za to brava. Więc.... proszę się tą całą sprawą nie przejmować... Bo niby czym??????. Wydaje mi się że nie warto się przejmować zaślepionymi wiarą stróżami porządku i moralności. Nie ma powodów by przejmować się ludźmi którzy nie tolerują genitali na krzyżu, ale nie robi na nich wrażenia gwiazda Dawida powieszona na szubienicy. Czy można tracić nerwy dla skorumpowanych i pozbawionych jakichkolwiek zasad moralnych urzędników i polityków? Chyba nie warto..... Więc naprawdę nie ma się co przejmować. Wiem, wiem, chodzenie do sądu to nic przyjemnego, sam przekonałem się o tym na własnej skórze. Ale, jeśli przyjrzy się Pani temu jak widowisku z cyklu "Cyrk Monthy Pytona" to naprawdę można troszkę uspokoić "skołatane nerwy". Tylko jak pozbyć się tego ironicznego uśmieszku który pojawia się na twarzy na widok sędziego... :-) Od kilku lat wychodzę z założenia że w każdej sytuacji która nas dotyczy należy szukać plusów. Oczywiście, często minusów jest więcej, ale chyba lepiej skupić się na pozytywnych stronach problemu? Więc proszę popatrzyć ile ta Pani sprawa zrobiła dobrego. Ile artystów stanęło w Pani obronie, ilu ludzi z niedowierzaniem przyglądało się relacji z procesu w TV. Ile ludziom szeroko otwarły się oczy, Ile ludzi Panią poparło (chociażby tylko duchowo). Ile podobnych e-mailli Pani dostała. Uważam że ta cała sprawa to wbrew pozorom był największy cios jaki cenzura mogła zadać sama sobie. A Pani - niech nabierze troszkę siły, wiary i dystansu... proszę składać kolejne apelacje i czekać na przebudzenie sprawiedliwości.
Z olbrzymim szacunkiem i poważaniem
Grzegorz Krzysztofik. Katolik w 100%

Dnia 22-07-2003 o godz. 17:48 Aleksander Glondys napisał(a):
Pani Doroto, prosze sie trzymac. Gdyby powstawał jakis list popierajacy, jestem do dyspozycji, myslę, że spora grupa z Krakowa także. Pozdrawiam serdecznie, Aleksander Glondys, Stowarzyszenie Artystyczne Algae, Polkie Stowarzyszenie Jazzowe

Dnia 22-07-2003 o godz. 17:40 Eżbieta Brodowska napisał(a):
Szanowna Pani, proszę przyjąć wyrazy ubolewania i współczucia z powodu "wyroku inkwizycji", który bezprawnie ogranicza Pani wolność, narzuca pracę przymusową i okrada z pieniędzy na rzecz sądu-prześladowcy. Służę danymi osobowymi w razie konieczności składania listów protestacyjnych, petycji itd. Mam nadzieję, że rozgłos zrekompensował Pani rzeczywiście chamstwo ciemnogrodu. Z poważaniem Elżbieta Brodowska

Dnia 22-07-2003 o godz. 15:08 Wojtek napisał(a):
Witam
Nie znam sie na sztuce ale wiem, ze nie moze jej ograniczyc czlowiek w postaci sedziego w sali rozpraw. Artysta ma prawo do subiektywnego okreslania, oceniania i pokazywania zeczywisctosci, ktra kazdy przeciez postrzega inaczej. Wyrok sądu mówi, ze kazdy powinien byc identyczny! absurd. LPR to zacowanie i ciemnogród (i nie tylk ooni).
Doroto nie poddawaj sie. buziaki i trzymaj sie!
Wojciech Napierała

Dnia 22-07-2003 o godz. 17:13 Tomasz Bronowicki napisał(a):
To szok! jestem z Tobą, Dorota:)
Tomek

Dnia 22-07-2003 o godz. 14:58 napisał(a):
Szanowna Pani!
Wysłałem do Pani maila z poparciem w grudniu ub.r. przekazuję dziś, po wyroku, tym mocniejsze poparcie. Uznaję wyrok gdańskiego sądu za niezmiernie krzywdzący dla Pani i szkodliwy dla stanowienia prawa w Polsce oraz w ogóle dla jakości polskiego życia publicznego. Sędziowie w Pani sprawie nadużyli w skandaliczny sposób prawa, którego zdaniem jest sankcjonowanie porządku publicznego. Użyli go natomiast do obrony praw pewnej części społeczeństwa przeciw prawom innej. Pani "Pasja" budzi we mnie mieszane uczucia. Jest to moja prywatna ocena, mój własny sąd. Nigdy nie przyszłoby mi do głowy, by zwracać się do sądu, by je poparł.
Proszę przyjąć wyrazy mojego mocnego wsparcia i pozdrowienia
Jan Kawiorski

Dnia 22-07-2003 o godz. 11:34 Fundacja Wyspa Progress napisał(a):
Szanowni
Przylaczam sie do listu w obronie Doroty Nieznalskiej. Decyzje sadu uwazam za absurdalna, haniebna i niebezpieczna. Budzi ona moj lek o wolnosc bycia w naszym ukochanym kraju.
Chcialbym przeslac Dorocie slowa otuchy i wsparcia. Wspolczuje i trzymam kciuki za madrosc!:)
Roman Praszynski

Dnia 22-07-2003 o godz. 14:29 Jacek napisał(a):
Gdyby było więcej tak odważnych artystów napewno by do tego nie doszło.Niestety takich ludzi jak Pani jest niewiele. Myślę że Pani przykład zmotywuje innych którzy mają szansę wyrazić swoje poglądy poprzez sztukę (i nie tylko) do działania i walki z oszołomstwem. Boleję nad tym co Panią spotkało i uważam że wróciły czasy świętej inkwizycji.
Jacek Jamróz z Krakowa

Dnia 22-07-2003 o godz. 13:01 Bozena Pauszek napisał(a):
WITAM SERDECZNIE.
NAZYWAM SIĘ TOMASZ PAUSZEK I JESTEM MUZYKIEM ELEKTRONICZNYM. WYSTĘPUJĘ POD PSEUDONIMEM "ODYSSEY". CHCIAŁBYM Z CAŁEGO SERCA POPRZEĆ PANIĄ DOROTĘ I STANĄĆ W JEJ OBRONIE.
BARDZO LUBIE PRACE PANI DOROTY, SĄ ŚWIETNE. "PASJA" DLA MNIE JEST DZIEŁEM SZTUKI I JAKO TAKA POWINNA BYĆ TRAKTOWANA.
POPIERAM WSZELKIE PRÓBY ŁAMANIA SKOSTNIAŁYCH UMYSŁÓW NASZEGO NARODU. JEST MI WSTYD ZA NIEKTÓRYCH MOICH RODAKÓW A ZWLASZCZA ZA TZW. NIEZAWISŁY SĄD. TAK NIE POWINNO BYĆ.
PANI DOROTO, ŻYCZĘ ODWAGI W TRUDNYCH CHWILACH I OPTYMIZMU, MOŻE KIEDYŚBĘDZIE W NASZYM KRAJU LEPIEJ.
POWODZENIA. Z WYRAZAMI SZACUNKU I UZNANIA ARTYSTYCZNEGO.
TOMASZ "ODYSSEY" PAUSZEK

Dnia 22-07-2003 o godz. 13:48 Marcin Zychma napisał(a):
Nie podoba mi się sztuka Doroty Nieznalskiej (z czysto subiektywnego i estetycznego punktu widzenia), ale tak jak mnie może się ta twórczość nie podobać, tak artystce wolno ją prezentować! Wyrok, jaki zapadł w tej sprawie jest kuriozalny.
Mam nadzieję, że odwołanie go zmieni, choć obawa już zostanie na zawsze - że religijny fanatyzm wtargnął do umysłów, które powinny być z definicji niezależne i niezawisłe.
Trzymaj się, Dorotko
dr n.med. Marcin J. Zychma, Zabrze

Dnia 22-07-2003 o godz. 8:55 Jarek Ochendzan napisał(a):
wstyd, wstyd, wstyd
co w tym kraju się może jeszcze zdarzyć ?
Pani Doroto - jesteśmy z Panią

Dnia 21-07-2003 o godz. 7:36 stan tym napisał(a):
Szanowna Pani Doroto:
Przykre to co Pani zrobiono. Zapraszam an wypoczynek do Kanady. Czekaja na Pania piekne jeziora i tysiace wysp w puszczach na polnocy Ontario. Czasem musi sie Pani wyrwac z piekla aby go zobaczyc z daleka, jakie ono jest male.
Zapraszam, pokryje wszystkie koszty podrozy, wystarczy powiedziec: TAK, jade!
Stan Tyminski
Toronto, Canada

Dnia 22-07-2003 o godz. 10:48 Magda napisał(a):
Dorota !!!
tak mi przykro, że padłaś ofiarą tej wstrętnej faszystowskiej Ligii Polskich Rodzin!!! Gdzie chrześcijańskie współczucie, tolerancja i samarytanizm??? Jestem głęboko oburzona i poruszona wyrokiem sądu. Kiedy sprawa zaczęła być głośna, myślałam, że to takie jaja i że nikt nie potraktuje tego poważnie.
Nie mogę uwierzyć w to, że w dzisiejszej "demokratycznej" Polsce, łamane są podstawowe prawa ludzkie do wyrażania swoich poglądów; wolność słowa i tworzenia - której nie ma. To po co było obalać ten cały komunizm??? Kiedyś Państwo było wrogiem ludu, a dziś...Królestwo Niebieskie???? Ci ludzie z sędzią na czele to jakiś Ku-Klux-Klan i Inkwizycja. Ten, pożal się Boże, proces obraził moje uczucia, nie religijne ale PODSTAWOWE. Ostracyzm z tym związany to jakiś koszmarny sen....Czy nam się to tylko przyśniło czy faktycznie rzeczywistość jest taka popieprzona?????
Dorota, znam Cię z widzenia, studiowałam na ASP, codziennie w akademiku mijałam Wyspę...nie komentuję w tym momencie Twojej twórczości, nie jestem krytykiem sztuki, ale ta niesprawiedliwość, która dotknęła Ciebie jako Artystkę i Człowieka jest kamieniem ciążącym również u mojej szyi. Czy mamy się bać tworzenia - rzeczy, która jest naszym powołaniem i pasją tylko dlatego, że boimy się sądu, bandy rozhisteryzowanych katolików i publicznego linczu??? Może powinno się nas wszystkich pozamykać do więzienia albo innych zakładów zamkniętych??? Boli mnie serce na taką niesprawiedliwość i absurd. Jak się bronić przed głupotą ludzką?
Dorota, co mogę dla Ciebie zrobić?
Magdalena Jańczak
P.S. Nie daj się tym psom! Wielu moich znajomych również jest oburzonych wyrokiem sądu... Wszyscy trzymamy za Ciebie kciuki i wspieramy Cię z całych sił!

Dnia 22-07-2003 o godz. 10:18 maciej krzywinski napisał(a):
Dzień dobry,
Trzymam za panią kciuki. Bigoci przestali być już śmieszni - a szkoda, bo abstrakcyjnego humoru nigdy dość - by przejść na pozycje zgoła żenujące. Mam nadzieję, że całe zamieszanie obedzie się bez uszczerbku dla kogokolwiek, a zwłaszcza dla Pani...
Keep on rockin'
Maciej Krzywiński

Monday, July 21, 2003 9:39 PM
Szanowni Państwo,
byłam wstrząsnięta tym procesem od samego początku. Wydawał mi się jednak tak absurdalny, że nawet nie brałam pod uwagę, że ktoś mógłby w jakikolwiek sposób ukarać Dorotę Nieznalską. To obrzydliwe i żenujące, przecież ten wyrok dowodzi, że LPR może właściwie ograniczać do woli swobodę każdej/każdego z nas. Oczywiście wyrażam zgodę na umieszczenie mojego podpisu pod listem otwartym, pozdrawiam
Dagmara Zalewska
Szczecin

Monday, July 21, 2003 4:11 PM
> Subject: List Protestacyjny.
Witam,
Jak najbardziej podpisuję się pod tym listem! Jestem katolikiem, uczęszczam do kościoła. Mam 15 lat. W żaden sposób ten obraz mnie nie obraził. Obraził mnie dopiero wyrok sędziego. Jeśli tak ma być, na tym świecie, to ja boje się tworzyć dalej swoje utwory i moją poezję, bo gdy świat dowie, się, że jestem, że tworzę, będe musiał iść do więzienia! Taki wyrok wydał ktoś, kto skutecznie broni się przed sztuką i jej pięknem. Nie wypowiadam się na temat samego obrazu, gdyż jest mi on zupełnie obojętny. Chciałbym jednak dołączyć swój podpis pod Twój apel w tej sprawie, bo wiem, że za jakiś czas artyści, którzy tworzą utwory związane z polską politykom, będą musieli również ponieść konsekfencje swej twórczości. Zakute łby, ogólnie odporne na piękno tworzenia, na piękno sztuki, nie powinni w ogóle być dopuszczani do głosu! Bardzo mnie cieszy, że ktoś zareagował na chamstwo i cynizm, które występuje ostantio coraz częściej w naszym kraju!!
Serdecznie pozdrawiam: [Jacek Stróżyński]

Monday, July 21, 2003 11:41 AM
tak, oczywiscie.
pograzona w totalnym przygnebieniu.
zuzanna janin
goraco pozdrawiam dorote. prosze przekazcie jej ode mnie te slowa. trzymaj sie dorota. przyjmij moje najwieksze poparcie i osobiste wsparcie. zuzanna

Monday, July 21, 2003 12:40 AM
> Subject: Protest
W pelni solidaryzuje sie z protestem przeciwko wszelkim formom cenzury w Polsce i na swiecie a takze w szczegolnym wypadku odpowiadam zywym protestem za skazanie Doroty Nieznalskiej za dzialalnosc artystyczna.
Andrzej Turowski

Dnia 22-07-2003 o godz. 10:12 Andrzej Kwietniewski napisał(a):
Pani Doroto, gratulacje!
To nie są kpiny. Wyrok na Panią, to nie tylko nadużycie prawa ale również uwidocznienie kretyństwa wśród sędziów 3RP.
Andrzej Kwietniewski [http://www.wyspy.net]

Pani Doroto,
Rozbawił mnie bardzo jeden komentarz do wiadomości na Onecie o Pani procesie i wyroku. Ktoś zwrócił uwagę, że genitalia u Pani nie były obrzezane, a przecież Chrystus był obrzezany zgodnie z prawem żydowskim. Więc Pani instalacja naprawdę była skandaliczna :-) A swoją drogą zazdroszczę Pani rozgłosu. Współczuję chwilowych - mam nadzieję - przykrości, ale wróżę Pani później światową karierę. Pozdrawiam
Grzegorz T. (już się wpisałem wcześniej do nadesłanych)
P.S. Może Pani opublikować ten list jeśli ma Pani ochotę.

Upadek postępowca - Mariusz Agnosiewicz (24-07-2003)
Andrzej Niemojewski- pionier polskiego ruchu wolnomyślicielskiego, jeden zgłównych twórców polskiego religioznawstwa. Za obrazę "uczuć religijnych" dostał rok twierdzy. Odwagi, Pani Doroto!
--> www.racjonalista.pl
serdecznie pozdrawiam
Mariusz Agnosiewicz

Dnia 23-07-2003 o godz. 23:45 Maciek Arkuszewski napisał(a):
Masz pecha przecierac szlak niestety. Duzo wiary w zwyciestwo zycze. Nie wszyscy mysla jak panowie sedziowie.

Dnia 23-07-2003 o godz. 20:10 Kira napisał(a):
Pani Doroto Miła, wróciłam ze wsi i natychmiast usiadłam do komputera (to jedyny sposób skontaktowania sie z Panią), żeby powiedzieć Pani jak głęboko oburza mnie werdykt sędziego, wyrok i cała afera rodem z kruchty i salonu Dulskich. To wciąż jest żywe, także tego doświadczyłam, jednak w najśmielszych myślach nie przypuszczałam, że może ów salon dotknąć (i to w tak bezpardonowy sposób) młodą artystkę, która m a p r a w o w swojej sztuce, w wieku XXI do rozmaitych środków wyrazu. Wydaje mi się, że za chwilę na dobre zapłoną stosy inkwizycyjne. Goya się o nie otarł. Całuję Panią najmocniej i najserdecznie, cieszę się, że nie jest Pani sama, że cała światła Polska jest Pani stronie. Głowa do góry i mały cytat:
> co się łzą oświeciło,
> to słońcem wschodzi.
> Co siew ziemie wrzucło,
> to się urodzi.
> Ci się w wiatr
> rozmotało
> to się zmota.
> Za pagórkiem
> cicha woda.
> oddana i myśląca o Pani Kira Gałczyńska

Dnia 23-07-2003 o godz. 17:22 Medico3 napisał(a):
PRZEDE WSZYSTKIM ÓW "KRZYŻ Z JAJAMI" NIE JEST KRZYŻEM KATOLICKIM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! CO MOŻNA W SPOSÓB ŁATWY UDOWODNIĆ POLECAM HISTORIĘ KRZYŻA AUTORSTWA NIEMOJEWSKIEGO.
Dla mnie jest to krzyż słowiański występujący na glinianych naczyniach grubo produkowanych przed nieszczęsnym chrześcijaństwem. Takie krzyże występowały również w kulturach germańskich, celtyckich, egipskich jaki i azjatyckich.
krzyżem kiedyś nazywano dwa patyki do rozniecania ognia. Takie były jego początki. Poza tym jaka obraza uczuć religijnych???????? Skoro nie krzyżowano tylko palowano słusznie skazanych przestępców. zarówno za przestępstwa kryminalne jak i za herezje religjne. Czyżby papierosy marki Pall MAll teżpowinny zostac zakazane w sprzedaży????? a Paliki dopomidorów??????? gorzej teraz : śrubokręt krzyżakowy????????? A co mają powiedzieć ci, którzy KRZYŻYKI używają do kafelkowania. a przepraszam zagramy w kółko i ......... co??????????? Może w "kółko i........... monstrancje"
Pozdrawiam Panią Nieznalską i popieram jej działani i sztukę. Nie musze być zwolennikiem instalacji mogę woleć oglądac ładne pejzaże . Ale WON OD SZTUKI KATOLICKIEMU PRYMITYWNEMU WARHOLSTWU. WYTOCZYĆ PROCESY KOŚCIOŁOWI ZA NAMAWIANIE DO POPEŁNIANIA ZBRODNI WRAZ Z INSTRUKCJAMI. KOŚCIÓŁ POPRZEZ PORNOGRAFICZNE OBRAZY, OBRAZY PRZEMOCY (KOLEŚ Z OBCIĘTĄ GLOWĄ) BESTIALSTWA. TO WSZYSTKO ZNAJDZIECIE W KOŚCIOŁACH.
Pozdrawiam
Wojciech i Anna - artyści

Dnia 23-07-2003 o godz. 11:32 Tobiasz Melanowski napisał(a):
Pani Doroto,
mam 18 lat i przeraża mnie fakt, że zaczynam dorosłe życie twórcy w kraju, w którym nie ma podstawy, jaką jest wolność słowa. Skandalem wydaje mi się wydawanie wyroków skazujących artystów za swoje prace. Jeszcze większym skandalem wydaje mi się komentowanie tych wyroków w taki sposób, w jaki uczynił to sędzia w Pani rozprawie.
Łączę się z Panią, popieram Panią, czemu daję przy każdej możliwej mi okazji wyraz.
Serdeczności,
Tobiasz Melanowski, Mikołów.

Dnia 23-07-2003 o godz. 20:17 Ryszard Cibor napisał(a):
Popieram prawo do wolności wypowiedzi i to nie tylko artystycznej. Oburzenie budzi służalczość sedziów wobec, jak im się wydaje, dominującej opcji światopoglądowej. Z drugiej strony im więcej takich wyroków tym lepiej, bo ludzie wreszcie się obudzą i zobaczą jakie im się szykuje państwo wyznaniowe. Ryszard Cibor

Dnia 23-07-2003 o godz. 21:30 P.l.Milewicz napisał(a):
Droga Pani Nieznalska,
Pozostaje gleboko poruszony procesem i wyrokiem sadowym dotyczacym pani pracy, "Pasja".
Pragne zaznaczyc, ze bedac chrzescijaninem, w najmniejszym stopniu nie czuje sie urazony pani dzielem.
Pozostaje rowniez przekonany, ze niezaleznie od intepretacji dziela, pani jako artyska i obywatel powinna miec zagwarantowana wolnosci tworczosci i wypowiedzi. Przyjmuje zatem z troska fakt, ze okazalo sie, ze jest inaczej.
Wyrazam pani swe pelne poparcie dla pani tworczosci i zycze, aby byc moze w przyszlosci, pani praca stala sie symbolem wolnosci ekspresji artystycznej .
Z poszanowaniem,
Przemyslaw Milewicz

Dnia 27-06-2003 o godz. 8:44 Paweł Jachowicz napisał(a):
To straszne jak nadużuwane jest pojęcie "obrazy uczuć religijnych". Wydaje mi się, że uczucia religijne powinny być chronione w obiektach kultu religijnego, gdzie spotykają się wyznawcy danej religii. Przecież poza tymi miejscami spotykają się i przebywają osoby, które mogą mieć najróżniejsze odczucia. Martwi mnie również łatwość z jaką sądy (niezawisłe) tracą zdrowy rozsądek.
Pozdrawiam
Paweł Jachowicz

Witam
Przesyłam Stanowisko Klubu Gaja w sprawie skazania Doroty Nieznalskiej. Znajduje się ono także na naszej stronie internetowej www.klubgaja.pl oraz zostało wysłane do Minister Sprawiedliwosci. Zgadzamy się by nasz podpi znalazł się pod Listem Otwartym.

Nie możemy zgodzić się na skazywanie artystów za ich twórczość!
W kraju, który potrafił zwyciężyć w walce z totalitaryzmem skazuje się artystów za ich twórcze postawy. W kraju, w którym obywatele często są bezbronni, a wielkie afery gospodarcze i polityczne ukazują skorumpowany system powiązań, ludzie mówiący specyficznym językiem sztuki są spychani na margines społeczny. W rozwiniętych i stabilnych demokracjach społeczeństwa opierają się na wolnych wyborach, niezawisłych sądach, niezależnych mediach i zorganizowanym społeczeństwie obywatelskim. Apelujemy do wszystkich ludzi dobrej woli. Wyraźmy swój sprzeciw w momencie kiedy polityka bierze górę nad twórczością i zdrowym rozsądkiem. Wysyłajmy listy do Ministra Sprawiedliwości z apelem. Chcemy sprawiedliwości a nie politykierstwa,chcemy niezależnej sztuki a nie układów. Jacek Bożek
Prezes Klubu Gaja

Dear Dorota,
I am reading about your trial on the Austrian newspage.
I find the judgement absolutely scandalous. I think that it it is politically motivated and therefore is an anachronism, which must not occur in today's Poland.
Poland will be member of the EU soon! Personal freedom as well as freedom of art is a main right, one of the EU's mainstays.
I hope very much that you and your supporters will succeed in the appeal you are about to launch.
I wish you sufficient strength and endurance.
Best regards
Madeleine Mahovsky
P.S.: Although my name is Polish, I do not understand Polish and hope that you will personally receive this email.

Nie tylko Nieznalska
Date: Tue, 22 Jul 2003 11:
Szanowni Państwo:
Historia jest oto taka:
Karolina Breguła przygotowala wystawę fotografii przedstawiających gejów i lesbijki, zatytułowaną "Niech Nas Zobaczą".
Pewnie wie Pan, że były to zdjęcia przedstawiające homoseksualne pary z całej Polski, trzymajace się za ręce, uśmiechające się do obiektywu, a co za tym idzie, do widza.
Ludzie ubrani od stóp do głów, żadnej obsceniczności.
Pierwsza koncepcja była taka, aby pokazać te fotografie w ramach działalności Galerii Zewnętrznej AMS.
Koncepcja została storpedowana.
W Krakowie, skąd piszę, Związek Polskich Artystów Plastyków postanowił pokazać wystawę w Galerii Sukiennice.
Jednak 3 dni przed ustalonym terminem otwarcia, pan Prezes, Stanisław Tabisz, oświadczył, że wystawa nie odbędzie się, bowiem artystyczna jakość zdjęć nie odpowiada wymaganym przez ZPAP standardom.
Ludzie z "Kampanii przeciw Homofobii" gorączkowo zaczęli szukać możliwości zaprezentowania wystawy w Krakowie.
Galeria współprowadzona przez moją żonę, Bożenę Burzym-Chawińską zdecydowała się pokazać wystawę.
Otwarcie nastąpiło 11 kwietnia.
Następnego dnia, admininstrator Pałacu Lubomirskich przy ul. Św. Jana, sąsiadującego z Muzeum Czartoryskich, pan Jan Łastowiecki, członek Zakonu Kawalerów Maltańskich, przysłał pismo domagające się zamknięcia wystawy.
Po miesiącu wymówił galerii Burzym&Wolff umowę najmu.
Wiemy z całą pewnością, że pewne środowiska polityczne wywarły na pana admininstratora nacisk.
Nie pomogły interwencje pani Jarugi-Nowackiej oraz kilku innych, mniej prominentnych, choć wpływowych osób.
Galeria, w której remont 16 miesięcy temu zainwestowanych zostało sporo pieniędzy, musi opuścić lokal do 31 sierpnia.
Pałac Lubomirskich, w którym znajdował się przez wiele lat Instytut Francuski, wyrzucony przez pana Łastowieckiego, był zawsze kojarzony z kulturą i edukacją.
Teraz są w nim 3 puby i nic więcej. Aha jeszcze francusko języczna księgarnia Edukator.
Galeria prowadziła rozmaitą działalność, począwszy od prezentacji sztuki współczesnej, przez koncerty muzyki akustycznej, po organizowanie forum dyskusyjnych tyczących szeroko pojętej refleksji nad rzeczywistością.
Pan Andrzej Osęka napisał bardzo obszerny artykuł o wystawie zdjęć Karoliny Breguły i o całej kampanii.
W dzisiejszej Gazecie czytałem komentarz Doroty Jareckiej tyczący procesu i wyroku wydanego na Dorotę Nieznalską.
Nasza sprawa tyczy tego samego problemu: hipokryzji, nietolerancji, manipulacji politycznych.

Uprzejmie proszę o chwilę refleksji.

Z poważaniem:
Paweł Chawiński
Artysta wizualny.

Dnia 24-07-2003 o godz. 17:45 ML napisał(a):
PD: 20 godzin w miesiącu może dodac ci urody (jest ci niezbędna)
bardzo dobrze, popracujesz trochę społecznie to może przyjdą ci do głowy lepsze pomysły niż jajca na Krucyfiksie. Jesteś artystycznym zerem, więc wspierasz się sensacją i obrażasz uczucia ludzi wierzących. Doskonale wiedziałaś jaki efekt wywołasz tym kiczem, ale cóż pomyłka w powołaniu i brak samokrytycznej oceny postępów w uprawianym zawodzie doprowadza ludzi nieodpornych i zadufanych w sobie na skraj egzystencjalnej przepaści

Dnia 24-07-2003 o godz. 18:13 Anonymous via the Cypherpunks Tonga Remailer napisał(a):
Dorota Nieznalska to zwykla seksistowska swinia XXI wieku. Dlaczego tak sie lubuje w obnazaniu genitaliow meskich? Dlaczego nie zrobi zdjecia wlasnej pochwy i nie umiesci jej na krzyzu?

Dnia 24-07-2003 o godz. 18:00 Adam Œwider napisał(a):
Chce poruszyc dwie kwestie.Jedna dotyczy sztuki Pani Doroty, nastepna prawa.Odnosnie tej pierwszej to musze wyrazic zdanie ze wykazala sie Panie, w moim odczuciu, niesamowita trafnoscia w pracy. Instalacja ta jest niesamowita. Mowiac najprosciej trafila Pani w dziesiatke!
Jezeli chodzi o prawo to co mozna powiedziec? Jest poprostu zle! Faworyzuje widomo jaka instyuje z jej ciemnota i zacofaniem. A podobno wolnosc i wolna wola (przypominam ze dana ze ehehe tak powiem od Boga) jest maszym najwazniejszym prawem.
Podsumowujac POPIERAM W 100% sztuke Doroty Nieznalskiej. Podpisuje sie pod prostestem rekami i nogami.
Adam Świder

Dnia 24-07-2003 o godz. 17:15 tip30zgr napisał(a):
nie powinnas sie przejmowac, wrecz przeciwnie ten wyrok ktory uwazam za bardzo smieszny, poprzez artykuly w prasie europejskiej otwieraja dzwi dla twojego talentu i napewno pomoga w karierze. serdeczne pozdrawiam i zycze powodzenia

Dnia 22-07-2003 o godz. 14:42 Edward Pasewicz napisał(a):
Pani Doroto,
to co sie stało, jest największym absurdem jakiego zdołałem dozyc w tym kraju (chociaż pewnie czeka mnie pare ciekawostek sadzac po tym co się dzieje). Jako poeta i jako człowiek chciałbym wyrazić dla Pani poparcie i powiedziec, ze jest mi cholernie żal, ze tak to się skończyło. To naprawde niedopuszczalne i trzeba cos z tym zrobić, kraj który skazuje swoich artystów (na cokolwiek) nie jest wart tego żeby być ich krajem. Jestem po prostu razem z Panią.
Edward Pasewicz.

Dnia 24-07-2003 o godz. 15:26 Robert Bargiel napisał(a):
Nie przejmuj sie jutro bedzie lepiej.
Pozdrowieniz R.B.

Dnia 24-07-2003 o godz. 15:49 Rafal napisał(a):
Witam
Popieram Pania Nieznalska z calego serca
Z pozdrowieniami,
Rafał Gała

Dnia 24-07-2003 o godz. 16:03 Renata napisał(a):
Zacofanie, fanatyzm i pruderia to niestety czesto spotykane zjawisko w Polsce. Tolerancja wielu "oburzonych" chrzescijan pozostawie wiele do zyczenia. Jezeli Radio Marija i inne pseudochjrzescijanskie ruchy mialyby ksztaltowac opinie mlodych Polakow na temat seksu, wolnosci osobostej, etc - cofnie sie Polska niedlugo do czasu Sredniowiecza.
Zycze Pani przetrwania tej agresji ze strony tej nietolerancyjnej i bardzo "ograniczonej" (malo rzeczowej) krytyki.
Podziwiam pani odwage, i zycze na przyszlosc powodzenia. Moze przyjedziePani do Wiednia ze swoja wystawa?
Lacze pozdrowienia
DI Renata Januszewski z corka, Wieden

Dnia 24-07-2003 o godz. 12:14 Krzysztof Frydrych napisał(a):
Nie jestem ani znawca ani fanem sztuki wspólczesnej, ale nie zycze sobie zeby w moim kraju skazywano artystów za ich sztuke. Tym samym wyrazam poparcie dla pani Doroty Nieznalskiej. Z powazaniem
mgr. Krzysztof Frydrych
PS. Moich uczuc Pani Dorota nie obrazila (ani religijnych ani zadnych innych)

Dnia 24-07-2003 o godz. 12:13 Ewa Zimkowska napisał(a):
Pani Doroto, wyrazy szczerego współczucia z powodu zetknięcia się z tak wyjątkową głupotą, bezmyślnością i brakiem jakiejkolwiek tolerancji. Mam nadzieję, że wpłynie to tylko mobilizująco na Pani dalszy rozwój zawodowy. Pozdrawiam.
Ewa

Dnia 25-07-2003 o godz. 10:44 WYDZIAL NAUK HUMANISTYCZNYCH napisał(a):
Szanowna Pani, jestem oczywiście oburzony worokiem i wściekły. Nie czuję się obrażony - ani jako wierzący, ani jako korzystający z siłowni. Do tego drugiego mam dystans. Trafił mi się zresztą bardzo mądry trener. Sam swego czasu oberwałem za obraźliwe ekscesy. Ma Pani za sobą ludzi o otwartych głowach, ale pewnie świrów także. To jeden problem. Drugi, to kwestia w bliskiej przyszłości swobodnego tworzenia bez garbu tej afery. Jednym słowem, żeby Nieznalska mogła swobodnie być Nieznalską, a nie tą, którą skazano. Niech się Pani trzyma.
Pozdrowienia. Piotr Mitzner, poeta, nauczyciel akademicki.
Dodadaję tę tytulaturę, gdyby Pani potrzebowała mojego podpisu.
Stały adres: nowpol@bn.org.pl

Dnia 25-07-2003 o godz. 11:02 jan@berdak.art.pl (Berdak Jan) napisał(a):
Witam,
Prosze przyjac moje poparcie dla Pani dzialan artystycznych, oraz wsparcie moralne po "kuriozalnym" orzeczeniu sadu. Ten skandaliczny wyrok, zle wrozy nam wszystkim, nie tylko nam artsytom. Nie mialem zludzen gdzie zyje... a jednak tego sie nie spodziewalem.
Zycze powodzenia w dalszych procesach.
Pozdrawiam
Jan Berdak

Dnia 25-07-2003 o godz. 9:38 manufaktura napisał(a):
Popieram prawo do wolności.
"Uczucia religijne" na których straży stanął Sąd chyba niewiele mają wspólnego z uczuciami religijnymi prawdziwymi, gdzie wykładnią jest miłość nie zaś agresja i napastliwość.
Zaczynam powolo rozumieć jak w średnioweiczu działała inwizycja.
Krystyna Zielińska mgr inż chemik, Gliwice

Dnia 25-07-2003 o godz. 0:40 kOnFuZz.com napisał(a):
Witamy.
Chcielibyśmy wyarazić swoje oburzenie i dezaprobatę dla wyroku sądu skazującego Artystkę Dorotę Nieznalską na 6 miesięcy ograniczenia wolności i obowiązkowe prace społeczne za stworzenie i wystawienie dzieła "Pasja" w jednej z galerii na Wybrzeżu. Jest to według nas przejaw cenzury w najczystszej postaci.
Sztuka jest wolnością i nikt w dzisiejszym świecie nie posiada możności ograniczania jej w jakikolwiek sposób.
Wychodzimy z założenia, że dzisiaj Pani Dorota a jutro my... Jednoczymy się ze środowiskiem artystycznym i apelujemy do świadomości ludzi aby stanęli w obronie Artystki.
Gardzimy tymi, którzy przyczynili się do otwarcia w/w sprawy. Nie wolno nam dopuścić do tego aby kilku marnych fanatyków terroryzowało to co dla nas wszystkich najcenniejsze - czyli wolność tworzenia. Apelujemy do odpowiednich instancji Sądu o uchylenie tego - idiotycznego według nas - wyroku.
Z poważaniem
zespół kOnFuZz w składzie:
Paweł Moszyński, Stanisław Koźlik, Karol Zarajczyk
www.konfuzz.com
kontakt@konfuzz.com

Dnia 25-07-2003 o godz. 12:25 Piotr Licau napisał(a):
zrobiłaś bo nam zazdrościsz

Dnia 25-07-2003 o godz. 3:09 Michał P napisał(a):
Droga Pani Doroto,
Przeczytałem wyrok sądu i jestem zaszokowany: nie spodziewałem się, że taki absurd jest możliwy. Oto kilka moich przemyśleń:
1) Sztuka chyba zawsze była elitarna w momencie powstawania. Wspomnijmy choćby Picassa... Zwykle ceniony ogólnie jest albo kicz, albo sztuka, która już się "uleżała".
2) Prawdziwa sztuka zawsze powoduje reakcję. W tym przypadku też wywołała...
3) Popieram sztukę dającą do myślenia. Pani instalacja z pewnością spełnia to kryterium, choćby z powodu połączenia tak różnych dla przeciętnego człowieka skojarzeń.
4) Katolicyzm powinien być religią miłości i zrozumienia. Tymczasem jednym z najważniejszych teologów Kościoła jest święty Augustyn, który określił kobietę jako "wór nieczystości" i "bramę piekieł". To daje do myślenia... Sam przez długi czas byłem katolikiem, można też powiedzieć, że z racji pełnionej funkcji ministranta poznałem ten świat "od kuchni". I bardzo się zawiodłem. Uważam, że stałem się człowiekiem naprawdę wierzącym w Boga po odejściu od Kościoła.
5) Religia zwykle zabija duchowość, usiłuje opisać to, czego zdefiniować się nie da. I często powoduje przekłamania...
6) Najważniejszym przykazaniem Chrystusa było przykazanie miłości. Jakoś nie widzę tej miłości w naszym katolickim kraju. Nie ma prób zrozumienia innych, poziom empatii dąży do zera.
7) Z tego, co mówi moja mama, wnioskuję, że sztuka miała się lepiej w PRL: wtedy mimo obowiązującego sposobu myślenia wiele osób poszukiwało czegoś innego, prawdziwszego ? sztuki. Dziś rządzą stereotypy, ale prawie nikt ich nie kwestionuje. A jeśli ktoś próbuje, dostaje po nosie od państwa.
8) Zadziwia mnie to, że katolicy tak łatwo się obrażają. Dlaczego nie potrafią wybaczyć? Bo kara spowoduje moralną poprawę "przestępcy"? Czyż Chrystus nie kazał wybaczać? (Od razu powiem, że choć nie jestem katolikiem, ogromnie cenię Chrystusa. Wierzę w Boga i wierzę w boskość Chrystusa. I nie wydaje mi się, by ta wiara mnie ograniczała nawiązując do jednego z poprzednich listów.)
9) Czy uczucia religijne to wyższa forma uczuć? W Polsce można bezkarnie obrażać uczucia ludzi innej narodowości, orientacji seksualnej itd. I to jest normalne, ba, często chwalebne, bo w "imię Boga"!
10) Czy uczucia religijne katolików są ważniejsze od uczuć religijnych wyznawców innych religii? Zauważam tendencję do obrażania uczuć religijnych wyznawców Allaha itd. I to przy ogólnospołecznym poparciu.
11) Dziwne też, że oskarżający sami nie widzieli instalacji. Dlaczego w takim razie nie oskarżają Marylina Mansona (na którego koncerty, podejrzewam, nie chodzą), który obraża, ile może? Po Panią jest łatwiej "upupić"?
Podsumowując: popieram Panią i życzę zwycięstwa! Sam niewiele wiem o sztuce i duchowości, ale jestem przekonany, że Bóg kocha wszystkich i nie ukarałby Pani, tak jak jego wyznawcy. Pozdrawiam Panią bardzo serdecznie!!!
Michał Kamil Piotrowski

Dnia 25-07-2003 o godz. 22:15 EU07 napisał(a):
Witam!
No cóż, smutne to, że przyszło nam wracać do czasów, gdy artyście zaglądano w majtki...
Jest nadzieja, ze ten precedens zostanie jednak rozwiązany w inny sposób niż skazywanie Ciebie na jakies bezsensowne kary, bo to naprawdę wstyd.
Ja własciwie zaczynam iść swoją twórczą drogą i nie zamierzam zmieniać mojego podejścia do sztuki. Mój nastepny projekt pewnie będą oskarżać o reklamowanie prostytucji albo obrazę uczuć moralnych - i powiem Ci, że teraz tym bardziej chcę go zrealizować - niech te kołki z betonowym łbami patrzą obrażąją się czy skarżą. Mówiąc szczerze - mam to w dupie.
Jestem po Twojej stronie, pozdrawiam i życzę wytrwałości - nie zostawiaj tak tej sprawy tylko walcz do końca - to jest najważniejsze - wolna sztuka.
pozdrawiam
Igor

Dnia 25-07-2003 o godz. 16:00 Teresa Malecki napisał(a):
Witam,
o Twojej sprawie dowiedzialam sie wczoraj i to przez przypadek, na forum Kafeterii. Od wielu lat mieszkam w Kanadzie i nie sledze na biezaco spraw polskich.
Musze przyznac, ze bardzo sie tym przejelam i jestem nie tylko oburzona, ale rowniez zmartwiona. Martwi mnie fakt braku wolnosci slowa (czy ekspresji) w Polsce, a wiec nie przestrzegania jednego z fundamentalnych praw czlowieka, jakie powinna niesc ze soba demokracja. O braku tolerancji juz nie wspomne.
Rzutuje to na opini o Polsce i Polakach zamieszkalych w Kraju, jak rowniez na Poloni zagranicznej. Wstyd !
Widze w tym jednak, pozytywna strone dla Ciebie. Pomysl o reklamie jaka Ci zrobili. Podniesli w ten sposob popyt na Twoje prace i ich cene.
Wczuwam sie w Twoja sytuacje, bo moja corka tez jest artystka, ukonczyla OCAD (Ontario College of Art and Design) i jest grafikiem komputerowym. Ma swoj business i doskonale sobie radzi.
Zycze Ci powodzenia i sily ducha do przetrwania tej idiotycznej sytuacji, jak rowniez sukcesow w dalszej pracy. Trzymaj sie!
Teresa Malecki, Kingston, Canada

Dnia 26-07-2003 o godz. 22:42 malgorzata BIALEK napisał(a):
Nie moglam tego tekstu dolaczyc do komentarzy wiec postanowilam wyslac do Pani.
Wysylam urywek z mojej pracy ktory mam wrazenie wyjasnia wszystko:
"His (Robert Mappelthorpe) sharpest work goes right to the stomach. Many different feelings have been expressed by those who have seen these pictures. There are those who identify with the photographs, and those who say the images make them sick, with varying responses in between. But it is impossible to talk about the public reaction to this imagery without talking about his private reasons for doing it. As Mapplethorpe himself said, his photography was a means to learn - about himself, sex, homosexuality and life. It was also a means to make something beautiful which was often considered ugly.
Once I tried to explain to my well-educated friend that Mapplethorpe images were beautiful. Whether they were beautiful flowers, or body parts they had the same sexual power. My arguments upset him for I destroyed the innocence of the Nature. From then on he could not even enjoy the sight of the field of flowers - it became the field of penises."
Goshka (Malgorzata Bialek), Durham, UK

Dnia 26-07-2003 o godz. 22:23 malgorzata BIALEK napisał(a):
Pani Doroto
Kiedy uslyszalam o Pani sprawie bylam naprawde zafascynowana.
Jestem artysta dzialajacym na polnocy Anglii. Poniewaz mialam problem z wystawianiem moich prac poniewaz zawieraly np zdjecie Davida - Michala Aniola. A jak Pani wiadomo on jest wyrzezbiony nago (to nie jest zart) Curator jednej z wystaw stwierdzil ze spoleczenstwo miejscowe nie moze sobie poradzic z ogladaniem nagosci. Tak tez od tego momentu zaczelam sie interesowac tym problemem. Co ludzi pobudza do tak dziwnych reakcji. Pierwsza reakcja mojego ojca kiedy uslyszal o Pani sprawie byla podobna jak wielu ludzi nie zwiazanych ze sztuka w Polsce. Mojemu Tacie moglam dosc latwo wyjasnic ze to nic zdroznego pokazywac ganitalia meskie jezeli tylko to niesie jakas tresc. W historii symbol phallusa mial bardzo wazne pozytywne znaczenie w wiekszosci kultur na swiecie i o tym jest moja praca i moje badania.
Rzezba nad ktora teraz pracuje jest to nagie cialo mlodego chlopca ze szkla naturalnych wymiarow, w ktorym wtopione sa zdjecia roznych prac artysow z historii sztuki antycznej i terazniejszej z czesciami meskich narzadow. Bo bez tego ten chlopiec by nie istnial. Czy w zwiazku tym mogla bym uzyc Pani prace i jezeli tak to czy mogla by mi Pani przyslac zdjecie Pani prac w jpg.
Ludzie sa pruderyjni na calym swiecie i trzeba z tym walczyc.
Pozdrowienia Goska (Malgorzata Bialek), Durham, UK

Dnia 26-07-2003 o godz. 16:11 mariusz front napisał(a):
Cześć Dorota!
Wróciłem do Krakowa i zacząłęm czytać różne znajome strony netowe o sztuce. W komentarzach o sprawie Twojego wyroku napisano już chyba wszystko więc nic nie można dodać. Nie chciało mi się wierzyć że jakiś sąd może skazać artystę za to, że nie skrywa się ze swoimi poglądami, wizjami i filozofią.
Cała ta sprawa to niezły popis hipokryzji. Ludzie tworzący prawo postanowili, że będziemy uczyć demokracji i wolności Irakijczyków a na miejscu w Polsce udupiać się będzie artystów za dokonywanie własnych wyborów i postaw.
Mam nadzieję, że sytuacja w której się znalazłaś, nie wpływa na Ciebie zbyt destruktywnie i może odwołanie ją zmieni.
Pozdrawiam Cię i jestem z Tobą, Mariusz Front
twój adres musiałem spisać z małego katalogu "Pasja - Pochwała męskości", posiadanie go nie jest jeszcze ścigane przez prawo;-)

Dnia 26-07-2003 o godz. 15:39 Agata Jakubczyk napisał(a):
Dzien dobry,
Mieszkam w Montrealu, teraz na wakacjach w Polsce. Ostatnio slyszalam w radiu o sprawie zwiazanej z pani wystawa. Musze przyznac ze nie spodziewalam sie ze ludzie sa az tak nie tolerancyjni i egoistycznie wpatrzeni w siebie.
Wiem ze Polacy sa narodem religijnym, ale posadzanie artysty o obraze ... trzeba miec bardzo male poczucie wlasnej wartosci lub po prostu miec za duzo wolnego nie wykorzystanego czasu. Chcialabym Pani pogratulowac odwagi i pomyslowosci. Kazdy z artystow przekracza w jakis sposob granice i to powoduje ze jest oryginalny i ze wzbudza cos nowego emocjonalnie, dzieki czemu mozna porozmyslac i nie zastac w tym samym miejscu.
Jeszcze raz gratulacje i prosze sie nie zrazac.
Agata Jakubczyk

Dnia 26-07-2003 o godz. 11:24 Galeria EXIT napisał(a):
Solidaryzujemy się ze wszystkimi zdrowomyślącymi przeciwnikami tego haniebnego wyroku.
Fundacja i redakcja EXIT,
Galeria Promocyjna w Warszawie,
Jacek Werbanowski z zespołem.

Dnia 26-07-2003 o godz. 10:28 Leon Zawadzki napisał(a):
Szanowna Pani, zapraszamy do naszego domu w gorach Beskidu, do domu w Bielsku-Bialej oraz na www.logonia.org
Pozdrawiamy Pania serdecznie.
Przeslalem dla zaprzyjaznionej strony czeskiej astrologii
www.astrolab.cz
wiadomosc o Pani przygodach sądowych:
Tytul: Gdzie jest penis proroka?
zanowni Sąsiedzi, po polsku można: nie dać się zwariować (zblaznit) albo dać się zwariować. Stąd tytuł, bo daliśmy się zwariować: 6 miesięcy ograniczenia wolności i praca na cele społeczne - to wyrok sadowy dla gdańskiej artystki Doroty Nieznalskiej za obrazę uczuć religijnych.
Prasa: Artystkę skazano za wkomponowanie w obrys krzyża fotografii męskichgenitaliów i umieszczenie instalacji w galerii sztuki współczesnej.
Komentarz Warsztatu: Sąd swoim werdyktem sankcjonował zawłaszczenie figury geometrycznej przez wyznanie religijne. Krzyż to krzyż, reszta to gra mniej lub bardziej uzaleznionego umyslu. Obrona adwokata b. słaba. Istnieje argumentacja o wiele bardziej rozbudowana historycznie i jezykowo.
Chetnie podpisalbym: Euklides autor TRAKTATU OGEOMETRII, ale wypada podpisac wlasnym nazwiskiem
Leon Zawadzki, Bielsko-Biala
23.07.2003 g. 12:12 BB internet
PS. Warsztat Astrologii Profesjonalnej jest zainteresowany dokladna data-godzina-miejscem Pani urodzenia. Czy zechce Pani je podac?
Z powazaniem.
Leon Zawadzki
poczta@logonia.org
www.logonia.org

Dnia 27-07-2003 o godz. 15:43 WOOOLF napisał(a):
Jestem agnostykiem z wyboru i filozofem z zamiłowania.
Jako agnostyk przyjmuję postawę kleru ze zrozumieniem, gorzej jednak u mnie ze spojrzeniem domorosło-filozoficznym. Szczerze mówiąc jestem zakłopotany banalnością sprawy i oczywistością niewinności artystki. Dziwi to że kler swoje durnowate bojówki posyła przeciwko talentowi, humorowi i wolności. Przecież tu nie ma logiki!!! Widzę tu tylko tchórzliwość i obłudę którą nasi księżule tryskają na wszystkie strony. Zopełnie jak w procesach zachodnich koncernów i ich "trade marków", które to procesy mają podkręcić sprzedaż i pokazać potencjalnym nabywcom jakże to bardzo dbają o jakość swojego produktu.
A może to poprostu zmyłka dla odwrócenia uwagi od kolejnych wybryków sutannowych na drogach, w burdelach, szkołach i domach dziecka.....? Może sąd mógłby w końcu łaskawie pochylić się nad sprawami molestowanych smarkaczy i szantażowanych kobiet z taką powagą i konsekwencją jaką zaprezentował w uzasadnieniu wyroku i w takim tempie, co?!
WOOOLF, L.Grzywocz

Dnia 27-07-2003 o godz. 20:58 Tomasz Smak napisał(a):
Trzymaj się kobieto
Tomasz Smak

Dnia 27-07-2003 o godz. 15:08 al napisał(a):
Brak słów na określenie gorliwego podjecia przez sąd akcji represyjnej przeciwko artystce. Każdy ma prawo do swobody wypowiedzi. Weźmy dla przykładu USA, skąd tak chętnie czerpiemy wszelkie wzorce. Tam wolno nabijać się z każdej religii. Niektóre zwyczaje religijne śmieszą ogromnie - a ortodoksyjni Żydzi biją w tym rekordy śmieszności. By nie być gołosłownym: niespuszczanie wody w ubikacji w czasie szabasu, niemieszanie potraw mlecznych z mięsnymi, noszenie obleśnych, czarnych strojów w tak gorącym klimacie, noszenie na głowach mycek (przywdział ją nawet prezydent Kwaśniewski podczas wizyty w Izraelu) i setki innych bzdurnych zwyczajów. W Internecie aż roi się od przeróżnych humorów związanych z religią - patrz niżej:
http://poetry.rotten.com/chantilla/
http://www.funpic.hu/fun-bin/picviewe.cgi?pic=ot4918&kateg=celeb
Nikomu nie przyjdzie do głowy ścigać za to ich autorów. Bo ścigający naraziliby się na jeszcze większą śmieszność.
Uważam, że artystka winna wykorzystać wszelkie możliwości odwołonia się od niesprawiedliwego orzeczenia winy - łącznie z przekazaniem sprawy do do Strasbourga. Mam nadzieję, że zatriumfuje zdrowy rozsądek.
Andrzej Lechowski

Dnia 28-07-2003 o godz. 20:19 Leszek Konarski napisał(a):
Droga pani Dorotko!
Nie jestem żadnym slawnym czy znanym czlowiekiem. Jestem zwyczajnym, przeciętnym emerytem, który z bólem obserwuje postępującą klerykalizację kraju.

Dnia 28-07-2003 o godz. 22:56 racjasosnowiec1@op.pl napisał(a):
Jestem zbulwersowany skazaniem Pani przez Sąd. To możliwe tylko w Kaolandzie, kraju białego papy którym się tak szczycą katolicy. Ja sam mam wyrok w podobnej sprawie, chociaż tu chodziło o obronę konieczną przed asystentem jakiegoś tam osła z LPR. Sąd w Sosnowcu uznał mój czyn za grozbe karalna co juz przeszło wszelkie oczekiwania. Ale wiem gdzie przyszło nam zyć. W Polsce nie można normalnie funkcjonować jeśli się czarnym do tytłka nie włazi. Ale ja nie myślę, mam natomiast ochote z nimi walczyc wszelkimi sposobami. Jestem członkiem APPRACJA oraz działaczem gejowskim. Nienawidze kościoła za jego fałsz i obłudę. Pani PASJA jest rewelacyjna a na znak protestu wykonałem sobie podobną rzeżbe i będe ja umieszczał w swym oknie zawsze jak będzie jakas katolicka pielgrzymka chodzić po osiedlu. Nie mogę teraz nic więcej napisać gdyż za 15 minut mam pociag do Katowic ale jeśli jest Pani, zainteresowana wymianą korespondencji ze mną i być moze jakąś współpracą, to podaję mój e-mail. W końcu razem jedziemy na tym samym wózku w tym głupim kraju. Pozdrawiam serdecznie. Marcin Gądek.

Dnia 28-07-2003 o godz. 17:08 Prawdziwy polak napisał(a):
Pani ze swoją sztuką , razem ze swoimi współwyznawcami-żydami powinna wyjechać do Izraela i tam sie produkować dopóki jakiś arab-palestyńczyk samobójca nie zechce ujrzeć oblicza allaha razem z panią

Dnia 29-07-2003 o godz. 7:20 Artur napisał(a):
Pani Doroto, inteligentniejsza część społeczeństwa popiera Panią. Mam nadzieję, że ten idiotycznie niesprawiedliwy wyrok nie będzie miał wpływu na Pani dalszą działalność artystyczną.
Pozdrawiam
Artur

Dnia 28-07-2003 o godz. 16:24 dorota chilinska napisał(a):
Dorota!
Przykro mi, że zostalaś tak potraktowana.
Nie jestem fanką Twojej twórczości, ale popieram Twoje idee i nie zgadzam się jak mniejszość na takie traktowanie artystów.
Nie poddawaj się.
pozdrowienia
Dorota Chilińska

Dnia 28-07-2003 o godz. 12:11 magda napisał(a):
Wyrażam poparcie dla Pani Doroty Nieznalskiej. Nie zgadzam się z wyrakiem, który zapadł w jej sprawie, a zwłaszcza z metodami osądu jej pracy.
Magdalena Czubińska
kustosz Muzeum Narodowego w Krakowie

Dnia 29-07-2003 o godz. 9:07 Elzbieta napisał(a):
Z CAŁEGO SERCA POPIRAM DOROTĘ.
LUDZIE NIE RÓBMY Z TEGO KRAJU DRUGIEGO AFGANISTANU. RYDZYK, GIERTYCH I RESZTA OSZOŁOMÓW W CZARNYCH SUTANNACH NAJCHĘTNIEJ SPALILI BY CIĘ NA STOSIE, ALE NIE MARTW SIĘ NORMALNI OBYWATELE TEGO KATO-LANDU SĄ Z TOBĄ.
ZAWSZE PRZECIW GŁUPOCIE
H E R O S

Dnia 29-07-2003 o godz. 9:54 Ajschylos 25 napisał(a):
Doroto !
Wielu ludzi jest z Toba w trudnych dla Ciebie chwilach ja jestem jednym z wielu takich ludzi.
Piotr Marcinkowski

Dnia 29-07-2003 o godz. 11:31 Vogel Dr. Sabine napisał(a):
Dear Dorota Nieznalska
I got you mail via Piotr Rypson. he is writing for our newspaper - the Berliner Zeitung, a daily newspaper, about your "case". Could you be so kin to mail us an image of the incriminated work, that we can print to illustrate?
Hopefully we can make some noise about the censorship and the absurd sentence you are suffering.
best regars with solidarity,
sabine Vogel
editor berliner zeitung

Dnia 29-07-2003 o godz. 13:12 rrosemary@o2.pl napisał(a):
Właśnie usłyszałam o tej sprawie, jest dla mnie zdumiewające co dzieje się w tym przecież "demokratycznym kraju". To jest jakiś ortodoskyjny horror, gdzie ludzie nie mają wolności wypowiedzi. Z całego serca popieram artystkę, która była na tyle odważna by pokazać swoje prace i tym samym swoje myśli w tym kraju. Uważam że niesłusznie wytoczono jej proces, dlaczego ma zostać skazana za wolność myśli?? POPIERAM DOROTĘ NIEZNALSKĄ.
Z poważaniem
Małgorzata Cybulska

Dnia 30-07-2003 o godz. 11:05 Łukasz Grela napisał(a):
To przypomina inkwizycję, w wydaniu polskim

Dnia 30-07-2003 o godz. 11:15 Stefan Ostapczuk napisał(a):
Szanowna Pani !
W pelni popieram uprawiana przez Pania sztuke i idee oraz mysli.Tego nie wolno nikomu ograniczac.Czlowiek musi sie rozwijac co zapewnia tylko nieograniczona wolnosc mysli i dzialania.
Jestem jedynie nieco zaniepokojony pewnym niedorozwojem prezentowych genitalii meskich - moze zwiazane to jest z upadkiem dobrych tradycji naszego narodu a moze to genitalia owego sedziego co Pania skazal na wykonanie prac uzytecznych.
Kiedys w Los Angeles na podobne prace skazano pewnego piosenkarza za zakazane zabawy z chlopcami w toalecie meskiej. Pewnie Pani zna video-clip ktory powstal w odwecie.
Dlatego proponuje namalowanie jeszcze wiekszego krzyza z jeszczewiekszym phallusem (prosze tylko z niezlamanym) i zawieszenie go na masztach statkow aborcyjnych splawianych Wisla i Odra w glab naszej umyslowo zniewolonej Ojczyzny.
Lacze wyzazy szacunku i podziwu za swobode i odwage wypowiedzi w tym cienmogrodzie. Historia uczy ze swobody mysli ludzkiej nie mozna zniszczyc - Giordana Bruno mozna bylo spalic ale ziemia bedzie sie dalej krecic.
Z powazaniem
Dr med. Stefan Ostapczuk
Kardiochirurg, Heart Centre, Duisburg, Niemcy
PS: w tym kraju moze Pani zawiesic niejednego phallusa na krzyzu i nikogo to nie zdziwi

Dnia 29-07-2003 o godz. 14:05 Slawek x napisał(a):
Po takich sprawach widać że polska jest krajem policyjnym żądzonym przez bande hipokrytów z kościoła katolickiego, próbujących ukrócić wolność społeczeństwa głoszącego swoje przekonania. Nie dziwne że zaczynają się odradzać subkultury punkowe, anarchistyczne. Społeczeństwo ma już tego dość.
Sławomir M.

Dnia 30-07-2003 o godz. 13:05 Urszula Kaczorowska napisał(a):
POPIERAM DOROTĘ!
DOROTA TRZYMAJ SIĘ I NIE PODDAWAJ, UWAŻAM, ŻE TWOJA TWÓRCZOŚĆ NIE OBRAŻA I ŻE KIERUNEK TWOJEJ TWÓRCZOŚĆI SKŁANIA DO MYŚLENIA. JEST MI WSYTD I SMUTNO, IŻ W OBECNYCH CZASACH MIAŁ MIEJSCE W MOIM KRAJU TAKI INCYDENT!
POZDRAWIAM
URSZULA

Dnia 30-07-2003 o godz. 9:31 Robak napisał(a):
Absolutnie Panią popieram,
pomijając moje osobiste odczucia dotyczące Pani sztuki, nie możemy poddać się cenzurze po raz kolejny!
To już XXI wiek!
pozdrawiam
robak
: IR (() IB //\ II< :
www.robak.w.pl

Dnia 29-07-2003 o godz. 14:39 dzinio napisał(a):
W pelni popieram p.Dorote Nieznalska. Uwazam ze powinna walczyc do konca.
Odnosze wrazenie ze cofnelismy sie ponownie do epoki sredniowiecza - i to jest smutne. Jeszcze nie tak dawno Papiez Jan Pawel II przerpaszam w Beltejem na inkwizycje - a co mamy teraz w Polsce ??????
Pani Dorotoa prosze walczyc i sie nie poddawac. Jestem razem z Pania (sic!)
z pozdrowieniami Janusz Piatek
http://studioanimacjikulturalnej.w.interia.pl
http://emisja_glosu.w.interia.pl

Dnia 29-07-2003 o godz. 15:29 Toth Gabor napisał(a):
dear dorota !
please don't forget the really sincere/frank and good and important art always can be dangerous for the state-bureaucracy in power keep fresh and independent in your mind and brain all the best to you
gábor tóth from hungary
SOLIDARNOSC !!!

Dnia 31-07-2003 o godz. 11:55 PZ napisał(a):
Pani Doroto!
Wiem, iz otrzymuje Pani takich listow tysiace. Niemniej, zarowno moja zona jak i ja chcilelibysmy sie dolaczyc. Za calkowity brak tolerancji i zrozumienia nalezy uznac naszym zdaniem decyzje sadu!
Z wyrazami szacunku
Justyna i Piotr Zedler (lekarze)

From: "gisela martinez"
Subject: today Dorota.
Why? I'm student to theatre in México, sometimes I don't have spaces for my art, sometimes I don't have money for my play...but always, always I have my voice, my spirit and my maind for make anything, for talk with the people.
sorry, my english its really bad. I just want to say: so, I just want to live in a free world, I just want to peace for all the diferents forms to make art...because if we don't havend ONE free live its just one sentence for many people without the art.
Today its Dorota Nieznalska, tomorrow its you and me.
Gisela Martínez 21 ańos. Actriz,directora teatral, artista plastico de México
México.DF. Lirio #36 A. Los Angeles A. Iztapalapa. Tel: + 56 90 97 88

From: Monroe Denton
Sent: Thursday, July 31, 2003 10:04 PM
As a critic, educator, and writer on art and cultural topics, I am disturbed by the actions taken against Dorota Nieznalska and the Wyspa Gallery, Gdansk.
Certainly, as Poland moves toward integration into the Western European community, such repression of free expression and roiling the waters of religious fundamentalism convey the wrong impression and present the image of a state that is hostile to foreign visitors, influence, and trade.
Equally severely, the idea that an artist, whose very career choice reflects a willingness to sacrifice monetary gains in favor of the psychic benefits of community service, could be "sentenced" to community educational service even as her works are rejected by that community, marginalizes the role of the arts and the image of the artist.
Is it too late for the Polish judicial system to save itself the embarrassment of this action and the damage of the repression of individual freedom? As the position of religion (not just Christianity and not only Roman Catholicism) in the world fractures the world today in actual military strife, the sideshow of intolerance expressed toward one artist's work is unbelievable. At the current bienale in Venice, Czechoslowakia presented as its national representation an image that crosses the Crucifix with championship athletics. Surely, Nieznalska's work is no worse or more controversial than that.
Please, reconsider.
Monroe Denton
330 Wythe Avenue 3B
Brooklyn NY 11211 USA
(718) 302-2015

Dnia 2-08-2003 o godz. 11:15 Nickolo napisał(a): br> Pani Doroto, popieram Panią na całej linii. To, co Pani zrobiono jest chore, bardzo chore.
Pozdrawiam.
Janusz Woźniak

Dnia 2-08-2003 o godz. 12:48 Solaris napisał(a):
Szanowna Pani Doroto !
Życzę Pani wiele wytrwałości i determinacji.
Nic więcej nie przychodzi mi do głowy...... bo łeb mnie boli jak patrzę na to wszystko.
Pozdrawiam serdecznie.
Paweł Sędrowicz.

Dnia 3-08-2003 o godz. 22:13 Ryszard napisał(a):
Pani Nieznalska i Pani obrońca, popełniliście błąd. Krzyż chrystusowy posiadał tabliczkę z napisem INRI, i tylko taki jest właściwy dla męki Chrystusa. Pani krzyż był np. krzyżem łotrowskim w sąsiedztwie których zawisł Jezus Chrystus. Nie można obrażać niczyich uczuć, nawet oszołomów, pokazując krzyż np. łotrowski. Sądzę, że każdy z nas, bez względu na wyznawaną wiarę, winien czuć strach i respekt przed krzyżówką dróg, ulic...
Jest Pani ARYSTKĽ Pani Dorotko. Niech Pani nie załamuje się. Dzięki oszołmstwu zyskała Pani sławę.
Ryszard

From: Leon Ferrari
Sent: Saturday, August 02, 2003 3:49 PM
Subject: Dorota
Acompanio carta por Dorota y tambien algo que hice en 1965 sobre el Occidente titulada "La Civilizacion Occidental y Cristiana"
Leon Ferrari artista plastico
Reconquista 1032, 3, 5,1003 Buenos Aires

From: "Tamas Polya"
Sent: Friday, August 01, 2003 5:07 PM
Subject: Dorota Nieznalska
To Whom It May Concern
I've just came to know that your foundation (Fundacja Wyspa Progress) has taken a positive public stance concerning Dorota Nieznalska. I, as the citizen of a country, Hungary, that in the XX. century has seen as much stupidity, agressivity and brutality spent in trying to eradicate the voice of freedom and human dignity as Poland has, wholeheartedly support the cause of Dorota Nieznalska. I also am utterly shocked by the blindly dogmatic approach of Polish believers of an otherwise respectable religion, christianity. To my mind, Dorota Nieznalska has done nothing punishable by civilized law - and I hope that Polish lawmakers are intelligent and broad-minded enough to understand that. In a free country, art must be free.
I am a college teacher. I live in Northern Hungary, in the city of Eger.
I wish Dorota the very best of luck. Don't let the dogmatic get the better of you.
Your dignity must prevail.
Kindest regards,
Tamas Polya

Dnia 3-08-2003 o godz. 20:27 Druart Patrick napisał(a):
I'm french.
I like your art. Best salutations
patrick

From: Central Sane Society
Sent: Saturday, August 02, 2003 4:10 PM
Subject: SANE SOCIETY
Dear Dorota,
After reading an article about the censorship towards your work and the punishment you have consequently been submitted to, please accept this letter as a gesture of support.
I would also like to take this opportunity to invite you to join the artistic collective Sane Society at www.sanesociety.org. Currently we have versions of our portal in 6 different languages and we are planning to add a version in Polish in September. You will be very welcome in our community.
I wish you all the best,
Arturo Tirador
Director of Sane Society

From: "david antin"
Sent: Saturday, August 02, 2003 1:59 AM
Subject: Persecution of Dorota Nieznalska
The verdict of the Regional Court of Gdansk that convicted Dorota Nieznalska for her installation piece, Passion, is an insult to the intelligence of the Polish people and a disgrace for the Polish legal system. European artists have been depicting images of the crucifixion since the earliest days of Christianity. Nieznalska's installation is simply a contemporary version. It is baffling to see it as an affront to religion unless the court supposes that an artist can only deal with religious subject matter in ways the Court of Gdansk or The League of Polish Families approves. Censorship of this type is a serious danger to Polish democracy and exposes the Polish legal system to ridicule.
David Antin,
4016 Arroyo Sorrento Place
San Diego, CA. 92130
U.S.A,
Professor of Visual Arts
Visual Art Department
U. California San Diego


support letter for D. Nieznalska
Date: Fri, 4 Jan 1980 01:12:19 +0100
From: "theodor di Ricco"
Berlin, den 4.August 2003
Did you forget what century we are living in? One country, one people, one religion equals friendly facism. Or fascism with a happy polish face.
Did you ever consider that your mangled conception of religion is hence the product of centuries of extreme patriarchism connected to your one poland, one people and one religion. You are surpressed by these old fashioned concepts.
Consequently, you damn an artist who makes you look differently at your symbols. You were forced to think, to put into question some of these excepted icons of your One World. And that scared you.
Therefore, you use the very same supressive tactics of the One Old World in which you live. A vicious circle, a devil's circle. You are limiting your world with your bizare religious sensibilities. Your action is extremely dangerous and sort sighted.You only have to look to the country west of poland to realise the consequences of such misdirected action. You are dangerous. Let us not have a repeat of facism with a polish accent.
Call off your old tired ethics C.O.Y.O.T.E
Heil peace
Dr. Theodor di Ricco, Berlin

Dnia 5-08-2002 o godz. 6:11 Krzysiek napisał(a):
WITAM, PANI DOROTO!
KRÓTKO:
PROSZĘ NIE PRZEJMOWAĆ SIĘ TYM WSZYSTKIM; TYM CAŁYM KRETYŃSKIM ZAMIESZANIEM, W NASZYM KRAJU NADAL PRYM WIODĄ KOŁTUNERIA I DULSZCZYZNA. MEDIAMI RZĄDZĄ BANDY MORALNYCH CZYŚCIOSZKÓW - NIE MOŻE BYĆ NIC GORSZEGO. PO PROSTU TRZEBA ICH LEKCEWAŻYĆ.
Z POWAŻANIEM - Krzysztof Pobog-Spolski

Dnia 4-08-2003 o godz. 17:18 mareksakowski@wp.pl napisał(a):
Dzień Dobry :)
Zapoznałem się z Pani twórczością i jestem pod jej wrażeniem. Symbolika obrazów jest bardzo bogata a sztuka przedstawia wiele wartościowych przemyśleń na wiele aspektów życia. Nie znajaduję żadnych elementów, które mogłyby urazić czyjeś przekonania czy też uczucia religijne. Bardzo proszę nie zmieniać sposobu przedstawiania rzeczywistości. Tylko w ten sposób - poprzez szkokowanie - jak udowodnił to już Salvadore Dali - można osiągnąć reakcję społeczeństwa i budzić je ze skostniałych wzorców narzuconych przez doktryny religijne bądź system totalitarny, jakim jest każdy rząd.
Serdecznie pozdrawiam i życzę sukcesów.
Marek Sakowski

From: "Anton Sandhofer"
Sent: Monday, August 04, 2003 2:34 PM
Subject: Glos sprzeciwu i wsparcia

Ten wyrok jest skandalem! Monstrualnym wynikiem mieszczanskiej bigoteri i katastrofalna perspektywa dla wszystkich tworcow polskich: Polska cofa sie z tym procesem i jego wynikiem w ciemne czasy inkwizycji i procesow jej przeciw ludzia wolnej mysli tzw. "heretykow" pokazuje tez niestety Polske na zachodzie jako kraj nietolerancyjny i wrodzy sztuce
Moj glos macie!!!!!
Katarzyna Sandhofer

From - Tue Aug 05 18:37:06 2003
Subject: Piotr Dudek


From - Tue Aug 05 18:37:49 2003
Dorotko, wysylam Ci projekty przodu i tylu t-shirta Tahama Alemdari balkanskiego artysty z Pristiny, ktory bedzie go nosil na otwarciu wystawy kuratorowanej przez Rene Block w Museum Fredericianum w Kassel. Bedzie tez dystrybuowal ulotki w Twojej sprawie i szukal ludzi, ktorzy mogliby nas poprzec.
usciski
aneta


Dnia 4-08-2003 o godz. 11:44 ditel napisał(a):
Z całego serca popieram pracę Doroty Niezalskiej. Przyłączam się do protestu przeciwko bzdurnym oskarżeniom, przeciwko krępowaniu i degradacji wartości artystycznych w duszach Polaków.
W kraju gdzie dogmatyczna symbolika przekłada się ponad logikę, a wpływ mediów czyni pustki we wrażliwości i poczuciu estetyki - krępowanie wolnej wypowiedzi prawdziwych artystów oraz wolnej interpretacji pozostałej garstki osób wrażliwych na sztukę - jest zbrodnią popełnioną na duszy człowieka i całej kulturze!
Maciej Filipiak

Dnia 5-08-2003 o godz. 17:57 602376086@eranet.pl napisał(a):
Dorota, wiem, ze latwo powiedziec, by sie nie przejmowac, ale jak sie zostaje meczennikiem, to juz trudno. Nie zaliczam sie do glupkow, ale nijak pojac nie moge, jakim kretynem musi byc sedzia, ktory feruje takie wyroki, tym bardziej, ze podobno wazniejsze sprawy na glowie maja. Pozostaje jeszcze Strassbuorg, ale droga do niego daleka.
Trzymaj sie i nie pozwol glupocie i ciemnogrodowi, drobnomieszczanstwu i oportunistom, by zatruwali Ci zycie.
Pozdrawiam serdecznie
Slawek Michalus

Dnia 6-08-2003 o godz. 19:12 Mag Magik napisał(a):
Jestem zbulwersowana sposobem, w jaki zdeptano Pani święte prawo do wolności wypowiedzi. Szczerze, całym sercem i umysłem popieram Panią w tej walce o niezależność. Niech moc będzie z Panią.
Magda Zenderowska

Dnia 6-08-2003 o godz. 19:41 Merlini napisał(a):
Moim zdaniem wystawa "Pasja" była normalną wystawą, na której p. Dorota chciała pokazać pewną myśl, przez ukazanie jej pod inną postacią. To, że jakimś starym zgrzybiałym ludziom, którym ta wystawa "zraniła uczucia" (biedni:/) męski organ kojarzy się tylko z sexem i nieczystymi myślami, a nie z ofiarowaniem nowego życia to nie jest wina pani Doroty! Po prostu kiedy słyszę o tych wszystkich idiotycznych oskarżeniach szarpie mnie coś w środku! A czy Jezus nie był mężczyzną i nie miał męskiego organu, kto wie czy przy jego śmierci miał w ogóle coś na biodrach, a nawet jeżeli miał czy mu to nie spadło. Gdybyśmy o tym wiedzieli pewnie w każdym kościele wisiałby obraz całkiem nagiego Jezusa i wtedy nie byłoby to nic złego.
Tomek M.

Dnia 6-08-2003 o godz. 22:43 KotMen napisał(a):
Witam!
Ja w sprawie obrony pani Doroty Nieznalskiej. Myślę, że w naszym kochanym kraju mamy wolność wypowiedzi, i zaden "pajac" nie ma prawa ani zabronić nam pokazywać sztuki z krzyżem z genitaliami, ani chodzić do muzeum tą sztukę oglądać. A jeśli ktoś uważa, ze sztuka (nie zawacham sie użyć tego słowa) pani Doroty kogoś bulwersuje, lub budzi mieszane uczucia, to niech wybierze najlepszą opcję, i poprostu nie idzie do muzeum na tego typu sztuki.
Z poważaniem. Łukasz Czarnecki.
WOLNOŚĆ DLA ARTYSTÓW WOLNOŚCIĄ DLA SZTUKI

Dnia 7-08-2003 o godz. 13:19 JJ napisał(a):
Popieram Cię, bo artysta powinien mieć prawo do wolności wypowiedzi i nie może być ograniczany wyrokami sądu! Żyjemy w świecie obłudy sterowanym przez kretynów i taka prowokacja sztuką jest bardzo ważna.
Pozdrawiam,
Jacek Janczak

Dnia 7-08-2003 o godz. 14:54 Ffeerrnn123@aol.com napisał(a):
Jest tysiace zdolnych utalentowanych studentow uczelni artystycznych w Polsce. Ich prace maja prawdziwa wartosc artystyczna i nie obrazaja niczyich uczuc. Mimo to nie zostaly nigdzie wystawione. Twoje zboczone pornografie i antychrzescianskie "dziela" zostaly wystawione tylko dlatego ze pluja Katolikom w twarz. Make no mistake about that !!! to co zaprezentowalas nie ma zadnej wartosci artystycznej. Jest wymyslem chorej wyobrazni, inspiracja szatana. Powinnas to pokazac podczas wizyty u psychiatry a nie w publicznej galerii. Jak ty mozesz spojrzec w oczy inntym studentom uczelni artystycznych ktorzy sa naprawde utalentowani???? Nie wstydzisz sie??? Nie jest ci glupio????
Prawda w oczy kole??? Wiem

Dnia 7-08-2003 o godz. 15:18 Ffeerrnn123@aol.com napisał(a):
Nieznalska, twoje "dziela artystyczne" nie zasluguja nawet na to zeby wisiec w kiblu. Jak to sie stalo ze trafilas do galerii ??? Nobla tez ci dadza za to ze obrazasz Katolikow ???

Dnia 7-08-2003 o godz. 16:25 Ffeerrnn123@aol.com napisał(a):
Prawo gwarantuje wolnosc religina. Oznacza to ze ponad miliardowa spolecznosc Katolikow ma prawo byc wolna od kontrowersyjnych wizerunkow obrazajacych ich uczucia religijne. Nieznalska popelnila przestepstwo nie tylko w swietle Kodeksu Karnego ale takze w swietle prawa miedzynarodowego. Jesli czyny Nieznalskiej nie sa przestepstwem, to nie bedzie moglo byc takze przestepstwem malowanie czlona zwisajacego z Gwiazdy Davida i umieszczanie go w miejscach publicznych !!!!! Prawo jest rowne dla wszystkich !!!. Panowie z Brukseli powinni to wziasc pod uwage zanim otworza usta. Gdzie jestescie przedstawiciele Kosciola Katolickiego?? Gdzie jestescie nasi starsi bracia (Rabini) z wyznania Mojzeszowego??? Nieznalka nalezy puscic z torbami. Nikt nie powinien czerpac korzysci materialnych z czynu ktory jest przestepstwem. Spolecznosc katolicka poniosla straty moralne, i Nieznalska powinna za to zaplacic. Takze organizacje Zydowskie (jesli poniosly straty) powinny dostac odszkodowanie. Nieznalska popelnila przestepstwo takze w swietle prawa miedzynarodowego. Dlatego nalezy rozszerzyc zakres oskarzenia. Miejsce takich jak Nieznalska jest w wiezieniu i u psychiatry. W tym pierwszym miejscu powinna pozostac dlugi dlugi czas.

From: p71.lasse.post
Sent: Thursday, August 07, 2003 3:52 PM
Subject: Poparcie
Czesc!
Z najmocnym sercem popieram wasza walke przeciw religyjnej-moralnej wladzy Polsce. Apropo sprawa autorka Nieznalska (tak sie ona sie nazywa?).
W imieniu wolnosc slowa!
Pozdrawiam serdecznie
Lars Carlsson
dziennikarz www.sydostran.se
Karlshamn
Szwecja

Dnia 8-08-2003 o godz. 0:52 Paweł Kowalczyk napisał(a):
Pani Doroto,
Wyrok sadu jest dla mnie nie tylko glupi, ale i niebezpieczny. W pelni podzielam troske wypowiadana przez wiele osobistosci zycia publicznego, wkazujacych na zagrozenie demokracji w naszym kraju nad Wisla. W tym tonie wypowiadal sie Wladek Frasyniuk.
Jestem liberalem, a jak pisal do pani Marek Borowski "however i dissaprove of what you say, but i will defend to the death your rught to say it"
Jestem katolikiem. Absolwentem nomen omen Katolickiego Liceum Ogolnoksztalcacego. Moim autorytetem jest Tadeusz Mazowiecki. Pani wystawa moich uczuc religijnych nie urazila. Wystawy nie widziale, choc byalem w Lazni, wiec co do walorow artystycznych sie nie odniose.:)
Z wyrazami szacunku i sympatii,
Pawel Kowalczyk

Dnia 8-08-2003 o godz. 11:25 Rysiu napisał(a):
popieram wolną,niezależną od wszelkiej cenzury sztukę
ever.

Dnia 8-08-2003 o godz. 13:15 globby napisał(a):
Myślę ,że najlepszym wyjściem jest robić swoje !!! Pani Doroto żaden zadufany w sobie i ograniczony intelektualnie,zakłamany w swojej wierze katolik nie jest w stanie odebrać Pani wrażliwości. Od wieków katolicy walczyli z kulturą i nauką jeśli tylko nie dało się jej wykorzystać dla własnych przeważnie pokr ęconych interesów.Ciemnota i ograniczenie umysłowe to jest to co katolicy lubią najbardziej.Pani bronią jest własny sposób na świat i jego widzenie,odwaga i możliwość uzewnętrzniania....Życzę Pani dożo samozaparcia,odporności psychicznej, proszę nie ulegać ,nie pozwolić się zastraszyć i walczyć o swoje....W najgorszym wypadku pozostaje emigracja do jakiegoś normalnego kraju ale to będzie triumf ciemnogrodu nad niezależna duszą i dowód na to ,że ciemnota i najwęższy z horyzontów już tu panuje. Wtedy przyjdzie nam wszystkim emigrować....Przesyłam wyrazy poparcia oraz pozdrowienia.

Dnia 8-08-2003 o godz. 21:24 Adam Sadecki napisał(a):
Wstyd mi za wszystkich, którzy rzucają w Ciebie kamieniem.
Przepraszam Cię za siebie i za wszystkich Polaków, że nie wystąpiliśmy w Twojej obronie kiedy jej potrzebowałaś... Jeśli będę mógł w jakikolwiek sposób pomóc - jestem gotów.
Adam Sadecki

Dnia 11-08-2003 o godz. 6:38 Piotrlorr@aol.com napisał(a):
Dear Dorota!
Please accept this as support from Vancouver, Canada. I came across your case on the Polish Indy Media Site and was outraged by the verdict of the court. This verdict is a reflection of a theocratic state of affairs similar to the situation you have in Saudi Arabia and Iran. The tyranny of the state has been overthrown and replaced by a theocratic tyranny. It is with great sadness that
I see you as a young artist a victim of such ignorance and abuse. Please accept my humble support.
Piotr Borkowicz
2204 W. 13th Ave.
Vancouver, Canada


Dnia 12-08-2003 o godz. 10:51 Ireneusz Sosnowski napisał(a):
Teraz jestem już pewien że komuna wróciła całą gębą, a cenzura panoszy się jak za dawnych czasów. Tak być nie powinno. Każdy artysta powinien robić to co chce. Odbiorcy sami wybiorą co chcą, a czego nie chcą oglądać.
Łapy precz od sztuki!
Ireneusz Sosnowski

Dnia 12-08-2003 o godz. 20:48 Piotr Gawron napisał(a):
Nie jestem artysta, moze nawet nie rozumiem sztuki, moze nawet "ta" kompozycja mi sie nie podoba, to nie ma znaczenia.
Hanba Pani oprawcom!
Piotr Gawron jr.

Dnia 14-08-2003 o godz. 19:46 Marcin Botek napisał(a):
wraz z przyjaciolmi chcielibysmy wyrazic podziw dla pani tworczosci. jednoczesnie chcielibysmy wyrazic dezaprobate dla orzeczenia sadu, ktorego wyrok byl sprzeczny z konstytucja naszego kraju. srodowisko studenckie elblaga jest z pania.
CZEKAMY NA WIECEJ :)

Dnia 15-08-2003 o godz. 16:34 andrzej napisał(a):
Swoją opowieść "Continuum" - publ. na
http://www.parisand.republika.pl
dedykuję pani Dorocie Nieznalskiej. Trzymaj się, Dorota!
AJ Gdańsk

Dnia 14-08-2003 o godz. 23:41 Vlasta Čermáková napisał(a):
Vážená paní Nieznalska,
v příloze Vám posílám dopis týkající se mého uznání a reakce na Vaši výstavu a dílo, za něž jste stíhána. S přáním mnoha dalších kvalitních děl a tvůrčích úspěchů v demokratické společnosti
Vlasta Čermáková

Dnia 18-08-2003 o godz. 13:37 cjk napisał(a):
Dear Friends in Poland,
Hereunder you'll find a reaction of the Flemish member in the European Parliament Anne Van Lancker, representing the Socialist Party for the Flemish community.
OUR TRANSLATION : Dear,
I was really shocked about your message about this artist from Poland. I'm very interested about forthcoming actions in this matter. Probably I may support these actions in the European Parliament through parliamentary questionings to the European Commission. PLease keep me informed.
Sincerely,
Anne Van Lancker

Dnia 19-08-2003 o godz. 1:38 TazMail napisał(a):
Przez tego emaila chcialbym wyrazic moj szok i moje absolutne osobiste poparcie dla Ciebie jako osoby i jako artystki. Dowiedzialem sie o tym skandalu poprzez korespondencje z Malga Kubiak (tez umieszczona na www.spam.art.pl).
Poprzez ten website zapoznalem sie z kalendarzem wydarzen, dokumentacja twych prac oraz z nadeslanymi opiniami. br> Oczywiscie, moja pierwsza reakcja to szok i niedowierzanie - ze cos takiego moglo ci sie przytrafic, ze moglo sie to wogole wydarzyc w XXI wieku w Europie........Co mnie tu szokuje to napewno nie zawartosc twych prac, czy nawet zachowanie sie czlonkow LPR lecz fakt ze istnieje w Polsce prawodawsto ktore daje mozliwosc na wydawanie tego rodzaju wyrokow. Wyrok ktory otrzymalas uwazam za wyrok politycznie tendencyjny (moralny a nie prawny), powodowany niejasnymi emocjami, brakiem wnikliwej ekspertyzy, sympatyzujacy z wplywowym katolickim lobby i w koncu za wyrok nieracjonalny. Ponadto jest to z pewnoscia wyrok szkodliwy dla obrazu polskiego prawodawstwa za granica.
Uwazam ze twoje prace maja nie tylko sile prowokowania w odbiorcy prawdziwych i wlasciwych pytan dla czasow obecnych i przyszlych ale takze ze maja sile feministyczna ktora jest wedlog mnie zadka i bardzo cenna w polskiej intelektualnej terazniejszosci. Jestes z pewnoscia utalentowana, postepowa artystka i silna osobowoscia. Jestes ponadto mloda i przystojna - byc moze wlasnie dlatego pewni zatwardziali, ochydni ludzie czuli sie sprowokowani nabic ci guza.......
Bardzo pragne dodac ci sily i wiary w siebie, lepsze czasy sa jeszcze przed toba. Jezeli chcesz miec kiedys wystawe w Amsterdamie to ci chetnie pomoge.
pozdro
DJ Polack, Club Vegas
www.clubvegas.nl

Dnia 20-08-2003 o godz. 13:13 katchina@sanfu.de napisał(a):
dear dorota,
I have read about what has happened, about the people (men) getting crazy about your work. I must tell you now, that I have seen your work in a berliner newspaper, and I think it´s really great and I love it.
It seems as if we women are supposed to put up with our bare parts all the time, they are shown just about everywhere, and at any time. As soon as a male part is shown, it seems to be not bearable for anyone, all of a sudden.How come ? You have broken a male tabu, which of course causes fear amongst all men. And besides from that, how many thousands of priests from all over the world have abused children sexually???!!!
I admire your work very much and want to tell you to please continue doing these things and your work. if you happen to come to berlin please give me a call, to have a coffee, thank you and lots of energie and power from a colleague...
greetings,
Barbara Wolters
www.wpb.de/thegallery/wolters

Dnia 23-08-2003 o godz. 17:49 poligrafiawek napisał(a):
Popieram p. Dorotę Nieznalskš .
Paweł Chęsiak

Dnia 25-08-2003 o godz. 0:38 KZ napisał(a):
DROGA PANI DOROTKO.
JESTEM PEŁEN UZNANIA DLA PANI TWÓRCZOŚCI WYRAŻAJĄCĄ SIE WOLNOŚCIĄ UMYSŁU I ROZUMU. NIECH PODOBNE PANI PRACE UZMYSŁOWIĄ KOŁTUNERII JAK DALECE POZNALI SIE NA PANI SZTUCE. CI, KTÓRYCH UCZUCIA ZOSTAŁY PORUSZONE NA CODZIEN OBRAŻAJĄ NIE TYLKO UCZUCIA ALE I GODNOŚĆ CZŁOWIEKA. UPODLENI MAJĄ MILCZEĆ, ZAŚ OBRAŻENI POLECIELI DO SADU BO ZOBACZYLI TO CO MAJĄ W GŁOWIE.
KZ.

Dnia 28-08-2003 o godz. 9:21 ola bednarska napisał(a):
Jestem zbulwersowana. Przeczytawszy artykuł w "Przeglądzie" o całej sprawie po prostu nie wierzyłam w to, co było tam napisane. Całym sercem popieram Panią. Niech Pani walczy do końca i nie poddaje się, chociaż zdaję sobie sprawę jakie to musi być trudne i wyczerpujące. W jakim kraju my żyjemy? Co to za kraj, w którym zamiast doceniać artystów ciągamy ich po sądach za ich dzieła?! Jako osoba wierząca nie czuję się w żaden sposób urażona Pani dziełem, żałuję że znam je jedynie z fotografii prasowych. Wypraszam sobie także aby LPR występowało z pozwem przeciwko Pani w imieniu ludzi wierzących. Powiem tyle to artyści przekraczający tabu kultury pchają ją naprzód.
Popieram Panią całym sercem, podobnie jak cała moja rodzina. Mam nadzieję, że ten absurd sądowy zakończy się w Sądzie wyższej instancji i że dostanie Pani odszkodowanie za straty moralne i zniesławienie.
Aleksandra Bednarska, Szczecin

Dnia 30-08-2003 o godz. 0:48 Janusz Dąbrowski napisał(a):
Pani Doroto !
Serdecznie Pani współczuję z powodu "małpiego cyrku" zwanego prawem III Rzeczpospolitej. Bandyci i mafiosi - jeżeli już przez przypadek zostają zatrzymani natychmiast wychodzą na wolność. Nie ma winnych afery FOZ, alkoholowej i bandyckiego rozkradania majątku narodowego nazwanego "prywatyzacją". I setek innych spraw. Wszystko tłumaczy się "pomrocznością jasną" i brakiem dowodów. Za to mamy państwo wyznaniowe w którym biskupi po pijanemu potrącają samochodami ludzi i uprawiają pedofilię (arcyb.Paetz). I prawu to jakoś nie przeszkadza. Kościół uprawia zamiast wiary w Boga fetyszyzm i personifikację boskości (kult maryjny). Wszystko to razem gdyby nie było żałosne, mogło by być śmieszne. Nasza wiara jest żałosną parodią, gdyż nie mają prawa istnieć żadne symbole wiary. Sama wiara to zakłada. Jest to powrót do tak wyśmiewanego barbarzyńskiego fetyszyzmu. Rodzaj "kultu Światowida" za który setki naszych przodków zapłaciło życiem. I jestem w stanie zrozumieć namolność i bezczelność hierarchów kościoła, ale robienie z prawa parodii jest żenujšce. Współczuję Pani z całej duszy wstydząc się, że jestem obywatelem tego kraju. Niestety jestem za stary by z niego wyemigrować. Jedynie co mogłem zrobić to wyrzucić do śmietnika pamiątkę z pierwszej komunii (nie będę tego pisał z dużej litery) jako wyraz solidarności z Panią. Żałosne jest również to, że jeżeli kogoś bulwersuje jakiś sposób wypowiedzi artysty w sztuce to nie zadowoli się oddaleniem tylko "drze szaty i mordę" na wzór Rejtana.
Janusz Dąbrowski

Dnia 30-08-2003 o godz. 15:25 iSKrA napisał(a):
Chciałam wyrazić swoje zażenowanie faktem, iż ktoś ma decydować o tym, co JA- człowiek wykształcony, wolny, żyjący w Demokratycznym Państwie Prawa- mogę lub nie podziwiać jako dzieło sztuki... O co w ogóle to cało HALO? Czyż Krzyż w dawnych czasach, a teraz nawet i przez niektóre odłamy religii (Świadkowie Jehowy chociażby) nie był traktowany jako symbol falliczny? Jaki więc ciężki grzech wg Państwa popełniła Dorota Nieznalska? Nie widzę w Jej projekcie niczego zdrożnego! Dlaczego Księża noszą na swych piersiach symbole falliczne w postaci krzyża i nie są za to karani? Żądam sprawiedliwości! Jeżeli chcecie rządzć sprawiedliwie - ukażcie wszystkich! Zastanawiam się, czy rzeczywiście żyjemy w Państwie Prawa czy też może w Państwie Księży żyjących w celibacie, którym sperma lub krycie się ze swoim nierządem po kątach (mało jest księży pedofili? Gwałt na dziecku To chyba większa zbrodnia niż krzyż obdarzony atrybutami płci) uderza do głów?
Wstyd mi, że przyszło mi się urodzić w kraju, który chciałby (a raczej sprawujący w nim władzę by chcieli) - uchodzić za wolny, demokratyczny, praworządny i cywilizowany, zaś pod płaszczykiem obłudy kryje się zabobon, zacofanie, korupcja, fałsz i żądza władzy...
"Kto jest bez grzechu niechaj pierwszy rzuci kamień"- jeśli jesteście świętsi od papieża - prowadzcie swój proceder dalej...Chwila zadumania nad własnym życiem przydałaby się każdemu z nas...
Pani Doroto - popieram Panią, ponieważ nie widzę nic zdrożnego w Pani sztuce. Życzę powodzenia w walce z tyranią ;)) Pozdrawiam wciąż jeszcze wakacyjnie - Dorota Dąbrowska.

Dnia 18-08-2003 o godz. 13:37 cjk napisał(a):
Dear Friends in Poland,
Hereunder you'll find a reaction of the Flemish member in the European Parliament Anne Van Lancker, representing the Socialist Party for the Flemish community.
OUR TRANSLATION :
Dear,
I was really shocked about your message about this artist from Poland. I'm very interested about forthcoming actions in this matter. Probably I may support these actions in the European Parliament through parliamentary questionings to the European Commission. PLease keep me informed.
Sincerely,
Anne Van Lancker

Dnia 4-09-2003 o godz. 13:29 jkl napisał(a):
NINIEJSZYM WYRAŻAM POPARCIE DLA DOROTY NIEZNALSKIEJ. SPRZECIW WOBEC DECYZJI SĄDU OGRANICZAJĄCEJ WOLNOŚĆ.
MACIEK LANSDOWSKI

Dnia 11-09-2003 o godz. 22:24 cipher napisał(a):
Cześć Doroto!
Chciałbym napisać kilka słów i przychodzą mi do głowy takie oto; ludzie SĄDZĄ i NAGRADZAJĄ. Nie poddawać się pierwszemu i mieć baczność na drugie. Zawsze myślę o tej równowadze.
Doroto pozdrawiam Cię bardzo mocno .
Tomek Kawszyn

Dorotko idź swoją drogą , widź ten świat tak jak go widzisz a oszołomy niech się ............ :-)
popieram Cię w tym co robisz, chociaż może widzę ten świat troszkę inaczej niż Ty
jeśli chesz i masz chęć to odpisz
giewont13@poczta.onet.pl

Dnia 13-09-2003 o godz. 11:12 Michal Kaminski napisał(a):
Popieram twoja tworczosc i nie wiem po co ten proces,czemu ludzie ktorzy nie lubia twojej tworczosc poszli na wystawe, jesli czegos nie lubisz zazwyczaj tego nie robisz. Pozdrawiam Michal

Dnia 15-09-2003 o godz. 19:37 Andrzej Grabowski napisał(a):
Popieram Nieznalską i sprzeciwiam się takim wyrokom.
Wcale nie muszę jej oglądać - chociaż będę i na tym polega wolność !!
Andrzej Grabowski

Dnia 16-09-2003 o godz. 11:53 CZ@rek napisał(a):
Oczywiście że popieram!!!
To co się dzieje robione jest na pokaz!!!
Ci co sie do władzy dorwali to ich granatem nie oderwie a żeby się wykazać to dokopią komuś kto im nie odda albo nie będzie w stanie zapłacić.
Prawda jest taka. Jeśli ukradniesz dziesiątki milionów pieniędzy podatników to ci nic nie zrobią a jak zaczniesz uprawiać sztukę, która się jakiemuś ..... nie spodoba to masz przechlapane. A na dodatek można zostać kryminalistą z uwagi na wysoką szkodliwość czynu. [złodzieje publicznych pieniedzy nie są groźni, ten czyn nie ma wielkiej szkodliwości społecznej ;)]
Reasumując
Popieram działania w dziedzinie sztuki pani Doroty Nieznalskiej. Sztuka zawsze była kontrowersyjna. Nie można ograniczać sztuki. A robią to tylko ludzie ograniczeni.
Z poważaniem
Cezary Zionkowski

Dnia 17-09-2003 o godz. 18:02 Asia Asia napisał(a):
Po świecie biega pełno księży pedofili, którzy swoją postawą obrażają religię chrześcijańską, bo skoro już sie zdecydowali poświęcić swe życie bogu, to powinni przestrzegać podstawowych zasad (w dekalogu jest powiedziane nie pożądaj żony bliźniego swego, ale chodzi tam też o syna bliźniego swego:]). Nie wiem dlaczego sądy traca czas na takie sprawy, to żałosne i zaściankowe......Ludzie, którzy roztrzasają ta sprawę sa prymitywni.......nie będę komentować "artyzmu" dzieła pani Doroty, bo komus może się podobać albo nie.........ale nie od razu pozywać twórczynię do sądu........Ci ludzie pokazali swoją małomiasteczkowość i zrobili to chyba dla rozgłosu.
Na koniec dodam, żeby obejżeli sobie freski z Kaplicy Sykstyńskiej....pełno tam golasów........a penis.........to wmkońcu dzieło boga, a jesteśmy tworzeni na jego podobieństwo........podobno;]

Dnia 17-09-2003 o godz. 16:57 awik napisał(a):
Precz z kościelną cenzurą.Działania sądów, w sprawach takich jak ta, powodowane są chęcia przypodobania się władzom kościoła, zaiste "niezależne" sądownictwo.o moralności sedziów i prokuratorów, ani o ich poziomie umysłowym nie chcę sie wypowiadać.
W.Skawiński

Dnia 19-09-2003 o godz. 7:46 Paweł Chęsiak napisał(a):
Zdecydowanie sprzeciwiam się takiemu potraktowaniu pani Doroty Nieznalskiej za jej osobiste przemyślenia artystyczne wyrażone w jej twórczości. Nie cenzurze! Popieram tą artystkę w jej zmaganiach o wolność słowa wyrażonego w sztuce.

Dnia 24-09-2003 o godz. 21:20 Tileandil napisał(a):
Cenzurę już przerabialiśmy... Przez kilkadziesiąt lat... No i dzieki temu i innym przymiotom PRL jesteśmy kilkadziesiąt lat wstecz za innymi krajami Europy... Czyżby sytuacja miała się powtórzyć? Dlaczego tak jest że za tworzenie czegoś można dostać wyrok? To bez sensu... NIE DAJMY ZAMKNĄĆ SOBIE UST I STAŃMY PRZECIWKO SYSTEMOWI!
WYRAŻAM SWOJE POPARCIE DLA PANI DOROTY!
Oskar Lipnicki

Dnia 1-10-2003 o godz. 22:58 rosch napisał(a):
Pan Jerzy Urban celnie trafił w mentalność sędziego, który panią Dorotę NIeznalską skazał twierdząc, że to co umieściła na krzyżu pan sędzia powinien mieć zamiast głowy.
Podzielam ten pogląd, ponieważ inaczej nie da się tego wyroku wytłumaczyć.
Proszę nie tracić ducha i pozdrawiam:
Roman Schramm, Nowogard

Dnia 4-10-2003 o godz. 12:23 Lugnus napisał(a):
Wyrażam swoje pełne poparcie dla sprawy P. Dorota Nieznalskiej
Wolnośc dla artystów !!!
NOisenation !!!!
Pozdrawiam,
Lugnus
Bartosz Siciński, Łódź

Dnia 4-10-2003 o godz. 21:25 p.d napisał(a):
Witaj,
Szlag człowieka poczciwego może trafić, jak porządna sztuka i zacni artyści, są miętoleni przez tzw. praworządnych i moralnie poprawnych ludzi, którzy nie potrafią docenić sztuki. To co się stało zakrawa o potępienie. Obiema rękami, nogami itp. jestem po Twojej stronie i po stronie sztuki, jaką tworzysz. Z pozdrowniami, Paweł
e-mail: p.d@wp.pl
http://p.d.xxx.wp.pl

Dnia 7-10-2003 o godz. 10:24 Jocher Waldemar napisał(a):
Szanowna Pani Doroto! (jeśli mogę tak mówić)
Postanowiłem wysłać tego maila w związku z tym co dzieje się wokół Pani osoby i twórczości.
Piszę także w imieniu lokalnego Stowarzyszenia "Radikal Culture" z Prudnika (woj. opolskie).
Proszę wiedzieć, ze nie jest PAni odosobniona w cierpieniu i znoszeniu ułomności faryzejskiej części naszego społeczeństwa. Proszę nie poddawać się! Proszę tworzyć i dzielnie znosić trud walki o wolność słowa.
Pozdrawiam (y) Panią bardzo serdecznie i łączymy się sercem.
w imieniu "Radikal Culture"
Waldemar Jocher
ps.
Teraz kiedy "w odwrocie" jest możliwość organizowania Pani wystaw, chcę wspomnieć, że myślimy o zorganizowaniu w naszym mieście takiej prezentacji. Zdaję sobie sprawę, że brzmi to powierzchownie i może naiwnie. Daltego proszę jeśli Pani może odpowiedzieć na ten list i tą jeszcze "luźną" propozycję. Jak wygląda organizowanie Pani wystaw? Jeśli może pAni proszę o zarysowanie tematu od strony autorki.
pozdrawiam także prywatnie
powodzenia

Dnia 10-10-2003 o godz. 15:09 krk napisał(a):
Podpisuję się pod apelem: "NIE dla Państwa wyznaniowego.
W dziele Nieznalskiej nie widzę nic złego, a wręcz przeciwnie. Jeżeli uznać krzyż za oznakę świętości to zostało na nim umieszczone to co dla mężczyzny jest najświętsze.
Krzysztof Kanwiszer Łódź

Dnia 11-10-2003 o godz. 5:28 SKBL napisał(a):
Pani Doroto popieram w pełni Pani sztukę. Jest Pani wspaniałą artystką i Pani dzieła są piekne,dają siłę i możliwość głębokich przemyśleń.
Straszne jest co ,że Polska staje się krajem wyznaniowym i istnieje cenzura. W dodatku jeśli w Polsce tzw.europejskim kraju zapadają wyroki które wyraźnie wskazują, że żyjemy w kraju w którym istnieje cenzura.
Wstyd Polacy !
Sławomir Kłosowski

Dnia 14-10-2003 o godz. 9:22 jerry46l napisał(a):
Szanowna Pani !
Nie jestem wprawdzie fanem sztuki nowoczesnej ale pozwolę sobie wyrazić całkowite poparcie dla Pani. To nie do pojęcia aby różnej maści "znawcy" i, pożal się Boże, sędziowie decydowali o środkach artystycznych i przesłaniu dzieła oraz o tym co "przypadkowe społeczeństwo" Katolandu ma oglądać, czytać itd., itd. ...
Pozdrawiam serdecznie,życzę wytrwałości i uśmiechu - łączę wyrazy szacunku.
Jarosław GWARDYS - Poznań
P.S. "Na pohybel czarnym ... i czerwonym" (cenzorom też)
Olo, Psy cz. I

Dnia 15-10-2003 o godz. 20:00 Robert Waldemar Szczepankowski napisał(a):
nie zgadzam się z cenzurą sam chcę decydować co chcę oglądać a co nie !!!!!!!!!!

Wed, 22 Oct 2003
Uważam, że praca pani Nieznalskiej jest piękna i trzeba zrozumieć sens tego działa. Wyrok sądu w Gdańsku podważa moje zaufanie do sądu. Jak można w dempkratycznym państwie mówiącym o sobie, że jest to państwo cywilizowane wydac taki wyrok. To wstyd ! Negatywny stosunek do Pani Nieznalskiej świadczy o tym, że zyjemy w państwie wyznaniowym i powinniśmy określać się jako Republika Katolicka. Ludzie potępiający prace Pani Nieznalskeij nie mają pojęcia o krzyżu a ich życie przesycone nienawiścią wcale nie świadczy o chrześcijaństwie. Chrystus uczył miłości.Ludzie powołujący się na krzyż zapominają, że nikt nie może stwierdzić jaki miał kształt krzyż na którym umarł Jezus. W czasach Chrystusa istniały krzyże : grecki,rzymski, krzyż Andrzeja, egipski, Antoniusza i widełkowy. Jest przypuszczenie, że Jezusa powieszono na krzyżu rzymskim bo na części górnej krzyża powieszono napis w trzech językach. Wszyscy tzw.obrońcy krzyża zapominają ,że pierwsze przykazanie mówi: "Nie będziesz miał innych bogów obok mnie.Nie czyń sobie PODOBIZNY rzeźbionej" II Mojż.20:4. Praca Pani Nieznalskiej nie ma nic wspólnego wspólnego profanacją i nic wspólnego wspólnego uczuciami religijnymi. Dorota jest wielką artystką z europejską klasą.
Pozdrawiam A.Lanz

Dnia 29-10-2003 o godz. 21:36 dana wieczorek napisał(a):
DROGA PANI NIEZNALSKA PODZIWIAM PANIĄ ZA ODWAGWĘ. JESTEM W SZOKU ZE W POLSCE JEST TAKIE ZACOFANIE. MIESZKAM WE WŁOSZECH OD WIELU LAT.JEST TAKA RESTAURACJA (CHYBA W BARI) GDZIE DRUGIE DANIE SEWOWANE JEST WŁASNIE NA KRZYZU I NIKT NIE PROTESTUJE Z FANATYKÓW RELIGIJNYCH, KTORYCH TAM NA POŁUDNIU JEST WIELE. SERDECZNIE POZDRAWIAM.
DANA

Dnia 31-10-2003 o godz. 21:57 michal wenderski napisał(a):
droga pania Doroto,
mam na imię Michał, jestem licealistą. Od dziecka interesuję się sztuką i sam ową uprawiam. Toteż jestem święcie przekonany, że każdy ma prawo do wyrażania swoich opinii, czy to w formie tekstu literackiego, czy pracy rysunkowej, czy, jak w Pani przypadku, instalacji. Co więcej obłuda Kościoła a zwłasza posłów ugrupowania LPR strasznie mnie irytuje i wyzwala wiele negatywnych emocji.
Na początku roku szkolnego napisałem do szkolnej gazetki artykuł w którym opisałem całe zajście wokól Pasji, nota bene wg mnie świetnej, i 'uargumentowałem' rysunkiem mojego autorstwa. Jeszcze przed wydaniem rozpętała się afera, tzn szkolni księża poczuli, że ich uczucia religijne zostały obrażone (skąd ja to znam..) i w efekcie ukazał się tylko artykuł bez rysunku. Choć z drugiej stron, niedługo organizujemy debatę o wolności słowa w prasie i sztuce na którą jestem "oficjalnie" zaproszony jako autor artykułu i sprawca całego zamieszania... o efektach debaty napiszę jak się odbędzie, artykuł przesyłam w załączniku, a póki co gorąco pozdrawiam, życzę wytrwałości i wielu, wielu dalszych sukcesów w działalności artystycznej, a za przeproszeniem, LPR-owców i im potobnych posłać do diabła:)
gorące wyrazy uznania i wsparcia!!!!!!!!!!
michał

Dnia 5-11-2003 o godz. 5:30 Krzysztof Sobolewski napisał(a):
Witam Pania!
Nazywam sie Krzysztof Sobolewski, mam 26 lat, jestem informatykiem-programista, ukonczylem Ekonomie i Informatyke w Kolegium Ekonomicznym Uniwersytetu Gdanskiego (na Wydziale Ekonomii), z przekonan jestem bezkompromisowym zwolennikiem wolnosci slowa, co jest czescia mojego swiatopogladu wolnosciowego (libertarianskiego) - popieram prawo do gloszenia i prezentowania nawet tego, z czym sie nie zgadzam lub co moze mi sie nie podobac; powiem wiecej: moj ruch w kierunku libertarianizmu zaczal sie wlasnie od obrony wolnosci slowa; a libertarianizm glosi, iz kazdy powinien miec prawo robic to, co chce, o ile nie uzywa przemocy ani oszustwa wobec innych osob.
Wypowiedz artystyczna nie jest ani przemoca, ani oszustwem, wiec nie moze byc w zaden sposob ograniczana.
Czy Pani instalacja podoba mi sie, czy nie, nie jest tutaj istotne. Jestem WSTRZASNIETY istnieniem cenzury w Polsce, choc zdaje sobie z tego doskonale sprawe. Uwazam, ze nadszedl CZAS NAJWYZSZY, aby zaczac zwalczac cenzure! Czy myslala Pani o przetlumaczeniu Swojego portalu na jezyk angielski, aby opinia miedzynarodowa mogla sie dowiedziec o sprawie? Albo, jezeli wszystkie srodki odwolawcze zawioda (mam nadzieje ze tak nie bedzie), zgloszenia sprawy do Trybunalu w Strasburgu? Trzeba w koncu powiedziec "STOP" tyranskim przepisom, karzacym grzywnami i wiezieniem za obraze 'uczuc religijnych', 'mniejszosci narodowych', 'konstytucyjnych organow wladzy', 'prezydenta RP', 'funkcjonariuszy publicznych', oraz innych osob. Uwazam, ze w ogole obrazanie _kogokolwiek_ nie powinno byc karalne; a juz na pewno NIE MOGA W WOLNYM KRAJU byc karalne przejawy tworczosci, czy sie ona komus podoba, czy nie.
Podpisuje sie wiec w Pani obronie. Zachecam rowniez Pania - osobe pokrzywdzona przez panstwowa tyranie kodeksu karnego III RP, do wspolpracy z ruchem wolnosciowym (libertarianskim), ktory rosnie w sile w Polsce i innych krajach, i jest absolutnie przeciwny ograniczaniu wolnosci slowa; wspolpraca taka wspomoglaby prowadzona juz przez Pania walke przeciw tyranii cenzorskich przepisow. Jestem dumny z Pani postawy; z tego, ze nie godzi sie Pani na istnienie w Polsce cenzury, ze staje Pani do walki o wolnosc slowa.
ORGANIZUJMY SIE - im wiecej nas, tym lepiej - przeciw wszelkiej tyranii wymierzonej w wolnosc slowa. Osmieszajmy tyranskie przepisy i dazmy do ich obalenia wszelkimi legalnymi metodami.
Rozglosmy rowniez sytuacje wolnosci wypowiedzi w Polsce na swiecie, wsrod roznych organizacji (jak Amnesty International, Index On Censorship, Human Rights Watch, itd - wiecej adresow na moich stronach), mediow i instytucji (np. unijnych, Rady Europy, itd), niech wladzom III RP w piety pojdzie ta tyrania! Niech tlumacza sie przed calym swiatem, dlaczego utrzymuja przepisy rodem z najglebszej komuny.
Zachecam tez do odwiedzenia mojej witryny libertarianskiej, http://www.libertaryzm.prv.pl (alternatywny adres to http://liberter.webpark.pl), na ktorej - poza innymi rzeczami - znajdzie Pani FAQ "Zero tolerancji dla cenzury" - jesli chcialaby Pani wykorzystac je na Swoich stronach, to zachecam; zreszta, wszystkie moje materialy mozna powielac, zgodnie z zasadami opisanymi pod kazdym moim tekstem. Jak najszybciej sie da, dodam Pani strone do moich linkow (odnosnikow), jako strone osoby pokrzywdzonej przez cenzure i walczacej z nia, i, mam nadzieje, ze Pani odwdzieczy mi sie tym samym ...
CO do tego listu - TAK, swiadomie godze sie na jego opublikowanie na Pani witrynie. Powiem wiecej, bede za to Pani wdzieczny.
Pozdrawiam i Zycze Wygranej z Tyranskimi Przepisami,
W Imie Wolnosci !!!
Krzysztof "Critto" Sobolewski
~Glos wolnosc poprzez caly kraj, wszystkim jego mieszkancom!~
Lev

Dnia 9-11-2003 o godz. 20:09 Maciej Radke napisał(a):
Dorota jestem z Tobą, na pewno wygrasz!
Maciej

Dnia 11-11-2003 o godz. 22:59 Michał Malicki napisał(a):
Popieram Dorotę Nieznalską.
Monika Malicka

Dnia 12-11-2003 o godz. 15:44 Alan Thomas Harrison napisał(a):
Dear Ms Nieznalska,
Unfortunately I do not speak or write Polish, and must therefore apologise for writing to you in English.
I really am appalled by your recent trial and its disgraceful result. I have read an English translation of the judgment and it seems disgracefully biased. The judge shows himself to be both a fool and a bigot. Your case raises fundamental issues of freedom of speech and artistic expression. You apear to have been victimised by a clerico-fascist political party and a judge who was only too happy to do their dirty work.
I firmly hope that you will pursue both an appeal and a vigorous political campaign. It is shocking that such legislation should remain on the statute book of a country with a nominally social democrat government.
Bets wishes,
Alan Harrison
Brunel University, UK
cbstath@brunel.ac.uk


Dnia 14-11-2003 o godz. 3:50 moja poczta napisał(a):
POPIERAM / POCIERAM
Bogdan Mizerski /muzyk-HOMOBASS

Dnia 14-11-2003 o godz. 13:59 Jaroslaw Lukowski napisał(a):
Bardzo jestem zasmucony faktem, iż w Polsce która staje się coraz bardziej niedemokratycznym państwem siły religijne (np.kościół katolicki) uzurpują sobie jedyne prawo do znaku jakim jest krzyż. Czyżby to katolicy wymyślili ten znak i przedmiot? Nie. Nie oni bowiem używali tego przedmiotu jako pierwsi do ukrzyżowania ludzi. I nie oni nabyli wyłączność na jego posiadanie. Pomijając to, istnieje jeszcze prawo do wypowiadania własnych poglądów i prawo to dane jest każdemu (w demokracji) właśnie w tym celu, aby chronić wypowiadającego przed represjami innych. Istnieje również wolność artysty do nieskrępowanej wypowiedzi.
Jaroslaw Lukowski
życzę dużo wytrwałości w walce
do redakcji:
I całkiem na marginesie. Jeśli przedmiot pokazany przez autorkę na wystawie spełnia cechy przestępstwa z art.196 k.k, to publikowanie jego zdjęcia w internecie jest również przestępstwem.

Dnia 15-11-2003 o godz. 4:18 sklosowski@bluemail.ch napisał(a):
Jestem zaskoczony i oburzony wyrokiem sadu w Gdansku.Twoja praca nie ma nic wspolnego z profanacja lub obrazaniem uczuc chrzescijanskich. PASJA jest sztuka i to bardzo gleboka sztuka. Jestes aniolem zycia!
Pozdrawiam i trzymam za Ciebie kciuki
Slawomir Klosowski

Dnia 18-11-2003 o godz. 19:25 Luiza Nieslochowska napisał(a):
Popieram Pani prawo do kreacji.

Tue, 18 Nov 2003
I am sending my fullest support for complaint against this outrageous case denying artistic freedom which is not acceptable with Poland joining the EU.
The President of the Brunel AUT is also voicing his complaint about this case and support for artistic freedom on behalf of the members of the Brunel AUT at Brunel University, UK.
Edwin Underhill, Branch Administrator

Dnia 19-11-2003 o godz. 15:46 Alan Thomas Harrison napisał(a):
Please find attached a copy of a letter which I have sent to the Polish ambassador in London, Dr Stanislaw Komorowski, regarding the case.
The more I learn about your case the angrier I become. How can the state both promote artistic work through its Cultural Institute and prosecute its author? How can a court be so impressed by the religious scruples of an organization whose members suggest raping or flogging women artists?
Best wishes for the appeal. I am not a rich man - I'm a lecturer in Britain! - but would be happy to make a contribution to any international apeal for funds for purposes of the appeal.
Alan Harrison
Brunel University, UK
cbstath@brunel.ac.uk


Dnia 21-11-2003 o godz. 19:22 Michał Józefiak napisał(a):
W ogóle Pani nie popieram i nie chodzi nawet o to, że obraża Pani uczucia religijne społeczności chrześcijańskiej nie tylko w Polsce (swoją drogą czy pomyślała Pani o tym żeby zamiast krzyża w swojej tfffurczości użyć np. gwiazdy dawida, albo półksięzyża). To co pani robi jest zwykła prowokacją i produktem chorej wyobraźni. Jestem działaczem Młodzieży Wszechpolskiej, a naszą reakcje wytłumacze Pani słowami Zbigniewa Herberta:
To wcale nie wymagało wielkiego charakteru
nasza odmowa niezgoda i upór
mielismy odrobine koniecznej odwagi
lecz w gruncie rzeczy była to kwestia smaku
Tak smaku
w którym są włókna duszy i chrząstki sumienia
Nie interesowałem sie Pani sprawą, a na Pani strone www wszedłem przez przypadek wpisując do przeglądarki internetowej hasło kodeks karny; mam nadziej że strona, o ile nie zniknie z internetu - to już zawsze (chyba, że zrozumie Pani dlaczego reakcja niektórych ludzi była tak bezkompromisowa) można bedzie ją znaleźć używając tego typu słów.
Przesyłam naprawde szczere pozdrowienia.
M.J.

Dnia 23-11-2003 o godz. 21:18 Andrzej K. Urbański napisał(a):
Doroto
Wyrażamy pełne poparcie dla Twojej osoby, twórczości i Twoich dzieł. Twoja działalność w żaden sposób nie rani naszych uczuć, więcej, wzbogaca nas swoją odwagą i prawdą. Mamy nadzieję, że chwila gdy wolność twórcza stanie sie dobrem powszechnym jest wpisana w zegar naszego tu życia.
serdeczności
mira boczniowicz/mbo
andrzej k. urbański/ARTAU
pe.es Wciąż tkwimy w wzburzeniu po "Słupskim świństwie" dobici informacjami o działalności artisty krytycznego kazimierczaka w Izraelu na festiwalu "blur".

Dnia 24-11-2003 o godz. 17:03 mateuszczak@interia.pl napisał(a):
Ave!!!
Jestem zafascynowany Pani obrazem pasja. Jestem uczniem IV LO im. S.Staszica w sosnowcu.
Nienawidze polityki a przefe wszystkim LPR.
Pani praca bardzo mnie zafascynowała, i postanowiłem z niej pisać olimpiade.
Ale bardziej zafascynował mnie brak tolerancji wśród Polityków. Moim zdaniem prace artysty nie powinny być w żaden sposób kwestionowane. Nie można kogoś sądzić, za sztuke. Polska jest bardziej zacofanym krajem. Dowodem tego jest poruszenie sprawy przez partie polityczne. Moje zdanie na temat LPR jest tragiczne więc nie chce się ne ten temat rozpisywać
Pisze do Pani bo chce się dowiedzieć więcej o "Pasji". Jeżeli zgodzi się Pani pomóc w moim trudnnym dziele przywrócenia polsce tolerancji i szacunku, to prosze odpisać na adres mateuszczak@interia.pl

Dnia 25-11-2003 o godz. 13:00 lesiowoj napisał(a):
Czarna zaraza zżera ten kraj, ale każda epidemia kiedyś się kończy.

Dnia 28-11-2003 o godz. 12:57 jan reszka napisał(a):
POPIERAM !!!
Jan Janusz Reszka, Belgia

Dnia 30-11-2003 o godz. 16:05 Anna Tarnowska napisał(a):
Miła Koleżanko,
nie będę się rozpisywać o rzeczach oczywistych. Mam nadzieję, że dożyjemy kiedyś dnia, w którym naprawdę każdy będzie mógł wystawiać to, co uzna za stosowne!
Życzę ci dużo wytrwałości i odwagi, a także poczucia humoru, mimo wszystko!
Anna Tarnowska
tłumaczka, dziennikarka

Dnia 8-12-2003 o godz. 11:21 Jarosław Pietrzak napisał(a):
Nie zgadzam się na Polskę jako Katolicką Republikę Ajatollahów dowodzoną duchowo przez naszego Chomeiniego, Ojca Dyrektora Rydzyka! Sędzia w Pani procesie naprawdę się popisał, zdobył sobie trwałe miejsce w historii, nie będzie to jednak miejsce chwalebne. To wszystko jest po prostu żenujące.
Jarosław Pietrzak, student, Dąbrowa Górnicza

Dnia 8-12-2003 o godz. 21:32 jmazanek napisał(a):
Temat Pani wystawy, już dawno przebrzmiał w mediach, tym bardziej dzisiaj z dystansem można oceniać znaczenie tego procesu dla polskiej demokracji, swobód obywatelskich, swobody wypowiedzi i jednocześnie granic tej swobody. W przypadku wystawy, instalacji Pasja, gdy mam mówić o swoim osobistym odczuciu, sądzę, że Sąd popełnił błąd. Instalacja, choć mocno obrazoburcza, mnie nie razi i wpisuje się w ogólną tendencję "szokowej" sztuki. Ciekawie prawne aspekty problemu opisał w Rzeczpospolitej z 12 XI 2003 Zbigniew Cichoń (adwokat, przew. Praw Człowieka przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Krakowie).
Choć ponowię swoją prywatną opinię, że w przypadku Pasji, z wyrokiem Sądu się nie zgadzam, to uważam, że w normalnym społeczeństwie fakt, że wyrok taki zapada, jest rzeczą zupełnie normalną. Taki wyrok byłby nie do pomyślenia w PRL-u, gdzie wobec Kościoła wolano stosować bardziej subtelne metody (z morderstwem ks. Popiełuszki włącznie). W istocie chodzi o to, że PRL bał się otwartej konfrontacji z Ideą, Etyką, Religią, że lepiej dla aparatu władzy było stosować metody ukryte, wręcz kryminalne, niż otwartą dyskusję przed niezawisłym Sądem.
Coś z myślenia w kat. PRL-u zostało w latach już RP.
Przypomnę kto podpisywał Konkordat, krytykowany za zbytnie faworysowanie jednego, rzymskokatolickiego kościoła. Podpisywał go Rząd SLD-PSL, czyli Rząd pogrobowców PRL. Już wtedy zauważyłem, że polska lewica, podpisze wszystko, byle tylko nie narazić się na zarzut walki z kościołem.
Wyrok dla Pani jest zły, ale fakt, że zapadł (nieprawomocny), ma też dobre strony. Rzeczywiście wolność słowa i wolność artystycznej wypowiedzi nie jest nieograniczona; nie powinna być. Piszę to, jako dziennikarz, redaktor naczelny. Prawne ramy przed oszczerstwem lub obrazą (np. uczuć) sš wg. mnie dobrym kagańcem ograniczającym bezwględność, czy czasem zwykłą głupotę dziennikarzy, czy artystów.
Sam chcę skorzystać z przepisów art. 196 k.k. (czyny obrazoburcze) i paru innych, w przypadku publikacji pewnego lokalnego polityka z SLD, którego nazwisko osobom spoza Myszkowa nic nie powie, który w internecie opublikował swoje poglądy na temat Kościoła i partii prawicowych. Moim zdaniem jednoznacznie obrasoburcze, oszczercze, po prostu plugawe. Poświęciliśmy temu w Gazecie Myszkowskiej cykl artykułów, wszyscy byli oburzeni (politycy, proboszczowie, organizacje katolickie) i proszę minęły 2 miesiące i nic, pozwu do sądu nie ma! A w tym przypadku uważam, że były ku temu pełne podstawy.
Jak widać z tym obrażaniem uczuć jest różnie, w zależności od zapotrzebowania. Może w Pani przypadku dla polityków LPR był to zastrzyk świeżej krwi i dziś sztuka jest tu ofiarą polityki. Może w moim przypadku nikt nie zobaczył możliwości zbicia kapitału politycznego na ukrzyżowaniu innego polityka, choć zwłaszcza ci powinni za słowa odpowiadać.
Pozdrawiam, i życzę unieninnienia w II instancji
Jarosław Mazanek, 602/514-030
redaktor naczelny
Gazeta Myszkowska
redakcja
42-300 Myszków
Sikorskiego 53F, tel. 034/3137120, 3137122, fax 3136121
www.gazetamyszkowska.pl

Dnia 11-12-2003 o godz. 9:26 Tomek napisał(a):
Witam,
Z całego serca popieram Panią Dorotę.
Pozdrawiam,
Tomasz Szymański z Zielonej Góry

Dnia 16-12-2003 o godz. 0:51 wladek blinek napisał(a):
Szanowna Pani Doroto !
Z wielkim niepokojem obserwowalem wydarzenia zwiazane z Pani tworczoscia. Nie miesci mi sie w glowie jak niezalezny swiecki sad demokratycznego europejskiego panstwa moze wydawac takie wyroki jak to sie stalo w Pani przypadku.Przypomina mi to czasy dyktatury ideologicznej, pozbawienie ludzi kultury i sztuki wolnosci wyrazenia swoich mysli. W moim zyciu przezylem wiele przesladowan z powodu moich przekonan, bylem wiezniem politycznym w bylym ZSSR, od 14 lat mieszkam w Polsce. Chce wyrazic Pani moje wspolczucie oraz moralne wsparcie w zwiazku z przejawami duchowej inkwizycji, z ktora musimy sie spotykac nawet w tych czasach.
Zycze Pani wesolych i radosnych Swiat i wszystkiego najlepszego.
Z powazaniem
Wladyslaw Blinofatow

Dnia 17-12-2003 o godz. 15:03 henryk g napisał(a):
Jestem piędziesięciolatkiem, ale to co dzieje się w tym kraju przekracza granice zdrowego rozsądku. Byłem za poparciem partii lewicowych, teraz w wyniku działań SLD w połączeniu z oszołomami z LPR nie znajdzie ta partia żadnego poparcia w szerokich kręgach moich znajomych. Mam nadzieję że partia Racja nie popadnie w podobne układy jak SLD i na nią będę głosował. Cieszę się że jest ktoœ kto bierze w obronę ludzi posądzanych o obrazę uczuć religijnych. Uważam że uczucia religinjne to tylko i wyłącznie prywatna sprawa i żaden sąd nie powinien zajmować się tkimi sprawami. W ogóle prawo w tym wypadku jest nadużywane przez katolickich talibów, którzy z byle powodu zajmują czas sądów i ciągają ludzi inaczej widzących świat po sądach. W pełni popieram działania ludzi dążących do doprowadzenia kraju do pełnej świeckości, wyeliminowania kleru z polityki, do pełnej jawności finansów kleru, i do opowiedzenia i opodatkowania się wiernych na rzecz kościoła (jak jest w Niemczech).
Kończę calkowitym poparciem i żądaniem uniewinnienia pani Doroty Nieznalskiej od absurdalnych zarzutów.
Henryk Górzyński, Stargard Szcz.

Dnia 18-12-2003 o godz. 13:04 Wojciech Mittelstaedt napisał(a):
Popieram Artystkę, popieram to co robi, popieram tych którym sie to podoba i oglądają oraz tych, którym sie nie podoba i nie ogladają. Sprzeciwiam się wszystkim, którzy uważają, że mają prawo wybierać za innych.
Wojciech Mittelstaedt, Art & Business

Dnia 30-12-2003 o godz. 15:02 Kasia Nowakowska napisał(a):
Wyrażam swoje skrajne oburzenie faktem skazania Doroty Nieznalskiej na jakąkolwiek karę za pokazanie pracy, która może obrażac uczucia religijne pewnej grupy ludzi.
Pomijam to, że ludzie wnoszący pozew nie widzieli wystawy. Pomijam, że posunęli sie do obelg i szarpaniny z autorką wystawy.
Pomijam, że w trakcie procesu nie zapoznali się oni z dokumentacją ani nie wzięli udziału w dyskusji z artystką.
Jest to dla mnie niedopuszczalne, żeby sąd w kraju, w którym religia jest oddzielona od władzy świeckiej, zasądził wyrok skazujący kogoś za obrazę uczuć religijnych. Skandaliczna jest interwencja prawa w sferę sztuki.
Nie zastanawiam się, czy praca Doroty Nieznalskiej rzeczywiście obraża uczucia religijne, czy nie. Nie próbuję wartościowac ani oceniac tej pracy. Szczytem absurdu jest dla mnie sama sytuacja procesu artysty.
Nie jest to pierwszy przypadek represji wobec artysty w tym tolerancyjnym kraju, gdzie od kilkunastu lat możemy się cieszyć swobodą wypowiedzi. Problemy wiary i religii są tematem tabu i nie wolno ich dotykać. Tej cenzury nie uda się łatwo przełamać, nawet zidentyfikować. Zgoda na takie procesy stawia nas na równi z dorobkiem Swiętej Inkwizycji.
Katarzyna Nowakowska

Dnia 30-12-2003 o godz. 19:30 Piotr Stafyniak napisał(a):
Dlaczego nikt nie jest oburzony tym ,co można nabyć w sklepach z dewocjonaliami. Moim zdaniem gadżety typu termometr albo butelka w kształcie Maryji mogą obrażać uczucia religijne...Oszołomy reagują tylko na kształt penisa,to społeczna choroba...

Dnia 3-01-2004 o godz. 2:27 Jerzy Zukrowski napisał(a):
Pani Doroto!
Chyle czola, przed Pani odwaga.
To dopiero obluda, a gdzie wolnosc artystyczna?
MfG
Jerzy Zukrowski, Köln

Dnia 6-01-2004 o godz. 10:52 Daria napisał(a):
Gratuluję - przede wszystkim odwagi!!! Od początku śledzę losy Pani dzieł! Pani Doroto, proszę się nie poddawać!
Życzę samych sukcesów i jak najwięcej tak wspaniałaych pomysłów twórczych jak dotychczasowe! Wszystkiego najlepszego!!!
Sławek Brukwicki

Dnia 14-01-2004 o godz. 22:38 napisał(a):
Wraz z małżonką udzielamy swego poparcia p. Nieznalskiej.
Uważamy, że sztuka w rzekomo wolnym i demokratycznym państwie - powinna korzystać z prawdziwej wolności ! Gdzie są ci twórcy, którzy w roku 1981 i latach następnych walczyli o wolność słowa i wyrazu w sztuce ?
Z poważaniem K i M. Koziarzowie

Dnia 19-01-2004 o godz. 12:02 slawek napisał(a):
Jestem zdecydowanie za wolnością przekonań wolnością słowa a i również za wolnością w sztuce. Popieram Dorotę Nieznalską i jej twórczość i jestem przeciwny zapędom kościoła katolickiego i złośliwych pomówień jego działaczy.
Janusz Wiśniewski ul maksymiliana 23a8 Rybnik

Dnia 25-12-2003 o godz. 3:50 Marek Komarek napisał(a):
pani Dorotko prosze byc dzielna kobieta.Teraz nastaly w Polsce bardzo ciezkie czasy dla artystow jak pani. Musi pani pokonac wielki kler i ludzi za nimi, ale jak w historii bywalo sztuka zwyciezy zlo. Ja opuscilem Polske na zawsze bo moj syn powiedzial mi jak byl w podstawowce (czasy stelmachowskiego) tato ja nie bede chodzil na religie w szkole bo ci kateheci sa zli ludzie i ja sie ich boje. Pani tam mieszka i prosze nie zmieniac swojego myslenia. jak widze ma pani duze poparcie u ludzi ze sztuka zwiazanych.
Wszystkiego najlepszego z Kaliforni.

Dnia 29-01-2004 o godz. 19:46 strzelec napisał(a):
Popieram wolność sztuki coby to nie znaczyło. Mam nadzieję, że stado zdziczałych dewot,które nie przezyły w ostatniej dekadzie dobrego orgazmu, zajmie sie garami i mężami, którzy zapewne muszą sobie "marszczyć hitlerowca, aż mu hełm spadnie", bo naprawdę trzeba skonczyc ASP, żeby z kulturą zdzierżyć te sztuki pod wystawami.
Proponuję zadośćuczynić tym porąbanym strażnikom moralności i zacząć przykrywać te grzeszne instrumenty, począwszy od Kaplicy Sykstynskiej, bo tam golizny aż miło.
SZanowna Pani Doroto, moja szacowna imienniczko. Powiem brzydko niech ich Pani oleje. Głupi się rodzą niestety posiać ich nie mozna, bo wtedy kontrolowano by poziom urodzen debili. Ja i moi znajomi jesteśmy z Panią.
> Pozdrawiam
> Dorota z Minska Mazowieckiego

Dnia 31-01-2004 o godz. 20:52 Romuald Siwicki napisał(a):
Chory kraj,chore "Prawo" sterowane przez zdewociałych sędziów należących do jedynej, słusznej i nieomylnej kasty krk.Bandytów i wszelkiej maści złodziei traktują jak niewinne ofiary, natomiast czepiają się i skazują ludzi pokroju Pani - wspaniałych twórców kultury i sztuki. A wszystko to za namową nazistowskiej partii LPR.
> Popieram Pani twórczość i jestem z Panią.
> Romuald Siwicki


Dnia 4-02-2004 o godz. 13:32 stawiarz napisał(a):
W tym kraju najwiecej zla robia sady RP. NASTEPNIE politycy nic dodac nic ujac to jest okropne!!!! Ojczyzno gdzie zmierzasz ...

Dnia 6-02-2004 o godz. 12:42 KanE pf pl napisał(a):
Nie mam słów na to co się stało. Ciekawe czego jeszcze zabronią i co stanie się karalne.
SKANDAL i tyle ...
Bartosz Dembek

Dnia 16-02-2004 o godz. 18:28 Alan Harrison napisał(a):
Dear Dorota and Wlad,
I've just learned about the cancelled exhibition when doing a Google search to see if there had been any further developments. Looking at this appalling situation from England, I can only say - PLEASE, Wlad and Dorota, settle your differences and concentrate on fighting the bigots.
Do you yet know when the appeal will take place? Is there anything people outside Poland can do to help?
Are there no sensible and rational bishops, priests and laypeople who could be enlisted in support? It is hard to imagine a British, American or French cardinal giving any kind of support to an evil shower of thugs like the "League of Polish Families".
> Best wishes,
> Alan Harrison

Odnośnie p. Nieznalskiej Sun, 22 Feb 2004 00:30:41 +0100
Prosiłbym o wiecej obiektywizmu we wszystkim co piszecie, to po pierwsze a po drugie mam pytanie
czy jakby ta Pani zamiast krzyża użyła gwiazdy Dawida to była by to obraza uczuć religijnych czy nie?
i prośba :
pozwólcie żyć w spokoju innym ludziom nie atakujac ich wiary bo to po prostu staje sie niesmaczne. Jak ktoś by był artysta to potrafiłby stworzyć coś naprawdę pięknego i estetycznego - warto poszukiwać i TWORZYĆ a nie próbować tylko ZAISTNIEĆ Z poważaniem
Wierzący i praktykujący WojtekD.

Dnia 21-02-2004 o godz. 10:55 ...::: CZESŁAW T :::... napisał(a):
W/g mnie w państwie ""DEMOKRATYCZNYM"" to co chcemy wyrażać i w jaki sposób,to zrobimy powinno zależeć tylko i WYŁĄCZNIE od nas samych. Natomiast, to kto, ma to oglądać, zależy od tych którzy mają na to ochotę. I żadne jakieś wybujałe uczucia "religijne" czy "nawiedzone wierzenia" nie mogą stanowić PRAWA.

Dnia 22-02-2004 o godz. 22:32 Wojciech Sieradzan napisał(a):
pełne poparcie

Dnia 27-02-2004 o godz. 0:14 wkostro@gd.home .pl napisał(a):
Szanowna Pani ! Zdecydowanie potępiam stalinowski wyrok za pani sztukę. Sądzę, że powinna się pani odwoływać konsekwentnie do trybunalu w Strassbourgu włącznie. A po wygranym procesie powinna pani konsekwentnie żądać pozbawienia praw sędziowskich zbrodniczych sędziów. Tylko zdecydowanie i konsekwencja mogą przynieść wyzwolenie naszej ojczyzny spod katolickiej okupacji.
Z poważaniem:
Włodzimierz Kostro

Dnia 27-02-2004 o godz. 16:21 Lorek napisał(a):
Uważam że Pani prace powinny być wystawiane bez żadnych sprzeciwów w najlepszych galeriach. Ukazuje Pani prawdę o pseudokatolickim społeczeństwie, choć każdy interpretuje sztukę inaczej.. Podobnie było z Agatą Kozyrą i innymi artystami którzy ośmielili się prowokowac. Ale sztuka polega na prowokacji! Oby tak dalej!
> Karol Michalec, Legnica

Dnia 29-02-2004 o godz. 13:33 sq9ch napisał(a):
Popieram Dorote Nieznalską...ale czy to coś zmieni.....???
Bartłomiej Buchacz

Dnia 2-03-2004 o godz. 0:54 Maciek napisał(a):
Popieram w całej rozciągłości twórczość artystyczną Pani Doroty Nieznalskiej. Jak widze tych oszołomów z lpr to, szczerze powiem, że żal mi tych ludzi. Ostatnio rownież dostawali małpiego rozumu na jakiejś wystawie. Nawiasem mówiąc, gość który wypowiadał się w TVN-ie wyglądał całkiem normalnie. Dopóki nie zaczął mówić. Gorzej, że "niezawisłe" sądy zaczynają popierać tych prawicowych durni. I to jest niepokojące.
A pomyślęc, że, biorąc pod uwagę wiek dzisiajszych "działaczy", dozwolone były w tamtych, odległych latach skrobanki. Ileż teraz byłoby więcej spokoju.
Pani Doroto, nie wolno przejmować się debilami, niech Pani tworzy nadal, a już niedługo to pokolenie zaniknie biologicznie.
Z poważaniem
Robert Grochowski

Dnia 3-03-2004 o godz. 12:21 Marek Sulik napisał(a):
Wyrażam swoje poparcie dla p. Doroty Nieznalskiej i przesyłam wyrazy solidarności. Samym dziełem nie jestem zachwycony, ale nie zmienia to faktu, że proces i wyrok skazujący uważam za farsę i totalne nieporozumienie.
Pozdrawiam.
Marek Sulik (historyk sztuki), Poznań

Dnia 7-03-2004 o godz. 9:18 trutka napisał(a):
Jestem prostym człowiekiem, mieszkańcem małego miasteczka na podkarpaciu. Dokładnie wiem co znaczy i potrafi klerykalizm. To co zrobiono P.Nieznalskiej jest "świństwem" lecz paradoksalnie cieszy mnie odzew, poruszenie wywołane jej sprawą. Martwi natomiast, że grupa krzykaczy jest dalej w stanie zagłuszyć rozsądek. "Trafił" do mnie komentarz Pani Moniki Branickiej dla Art & Business napisany po ogłoszeniu wyroku sądu. Puentując tylko MALUTKĄ część jej tekstu stwierdzam prosto: DO .. "CZŁONKA" Z TAKĄ SPRAWIEDLIWOŚCIĄ I DO ..."TWARZY" (wypiętej) z oszołomstwem prezentowanym przez LPR !!!
pozdrowienia.... Andrzej Bartoszek

Dnia 6-03-2004 o godz. 19:52 smaster-onet napisał(a):
Popieram WOLNOŚC tworzenia dla artystów i protestuję przeciw sądowemu kneblowaniu za przekonania!! Od ograniczania wolnosci sztuki zaczyna sie TOTALITARYZM
Kazimierz Marcinek

Dnia 12-03-2004 o godz. 21:38 piotrek napisał(a):
POPIEREAM PANIĄ WE WSZYSTKICH DZIAŁANIACH.
POZDRAWIAM
PIOTREK CISZEK

Dnia 14-03-2004 o godz. 14:06 apetek napisał(a):
Jestem z Panią pani Dorotko. Mam nadzieje że za mojego życia nie powtórzy się taka kompromitacja wymiaru sprawiedliwości jak w Pani Przypadku. Głowa do góry dziewczyno!!
oza1@op.pl

Dnia 23-03-2004 o godz. 13:05 KONIK napisał(a):
Poperam! Precz z katolicką cenzurą!!!!!!!!!!!! Rafał Walczak.

Dnia 28-03-2004 o godz. 9:38 Bartłomiej Gontarczyk napisał(a):
Debilizm w tym kraju osiągnął rozmiary plagi, jeszcze gorszej niż AIDS czy "choroba wściekłych krów". Oto bowiem debilowaty przepis o tzw. "obrazie uczuć religijnych" stał się batem w łapach pedofili w sutannach, którzy testują w ten sposób jego skuteczność. Pomijając już fakt, że cała ta czarna sotnia i tak, w zasadzie żyje na koszt państwa czyli m.in. z moich podatków. Nie wiem za bardzo na czym miała polegać obraza w. w. uczuć. Ważne, że debilowata tłuszcza podchwyciła i zapragnęła zaspokoić swoją prymitywną rządzę krwi. Co mogło być powodem takiej nagonki? Fiut na krzyżu to tylko mocno naciągany pretekst. Prawdziwy powód to sflaczały i impotencki obraz fiuta. Katole wpadły we wściekłość, bo oto młoda, jędrna laska obnażyła ich miernotę seksualną, impotencję skrywaną za wymówką, że ruchają tylko w celach prokreacji. Tak naprawdę to impotencja seksualna jak i umysłowa jest ich głęboko skrywanym kompleksem i paranoją. Nie dziwi więc fakt, że z taką wściekłością zareagowali bo prawda w oczy kole. Cały ten incydent z fiutem na krzyżu, to groźny precedens. Teraz czarna sotnia już wie, że za jednym skinieniem tłustego palucha mogą usadzić kogo tylko zechcą.
Przesyłam wyrazy poparcia.
***Żydomason***

Dnia 28-03-2004 o godz. 14:07 irek sarna napisał(a):
W pełni popieram wolność sztuki i ingerencja sądu, policji czy innych organów nie powinna mieć tu miejsca! Widzowie sami powinni zdecydować czy mają ochotę daną wystawę obejrzeć czy też nie Sztuka tylko jeśli jest WOLNA może się rozwijać dlatego karanie w jaki kolwiek artystów nie powinno mieć miejsca - również p.D. Nieznalskiej
> Ireneusz Sarna
> Izabelin 2
> 62-510 Konin

Dnia 30-03-2004 o godz. 0:12 ra napisał(a):
Istnieją tylko "uczucia religijne", a nie istnieje "religijny rozum". Z tego właśnie prostego powodu mamy na świecie, a w szczególnym nasileniu w Polsce, sytuację która staje się nie do zniesienia dla tych którzy właśnie rozumem w swym życiu się kierują, oraz odrzucają wszelakie "autoniewolnictwo" związane z religią. Niestety to iż sami potrafimy się z takiej niewoli wyzwolić, nie oznacza wcale, że nie będziemy zmuszani do ograniczenia naszej wolności, przez nikogo innego jak właśnie niewolników. Długie lata miną (jeśli to nie jest przypadkowo zbyt optymistyczna wizja) nim się coś zmieni. Nie możemy jednak pozwolić aby nasze zasadnicze nasze wolności były ograniczane, a w szczególności prawo do wolności wypowiedzi i wyrażania naszych wizji.
Radosław Włodkowski

Dnia 30-03-2004 o godz. 18:06 Alan Harrison napisał(a):
Thank you for your coverage of Dorota Nieznalska's case at
http://www.thegully.com/essays/gaymundo/040111_lgbt_poland.html
This case is quite disgraceful. I have taken the small step of writing to the Polish ambassador in Britain in protest. The absurd situation is that the Polish Cultural Institute, an organ of the Polish foreign ministry, has in the past sponsored exhibitions including Ms Nieznalska's work, while the Polish state now persecutes her. Two clicks from the website of teh Polish embassy in London takes you to a site detailing this iniquitous prosecution. The ban on foreign travel is eerily reminiscent of the former Stalinist regime's refusal of exit visas to dissident artists.
Incidentally, you have misspelled Ms Nieznalska's surname in several places in your article. It might help your readers to spell it correctly, enabling them to carry out web searches for more details. I'm copying this letter to Ms Nieznalska, because I think it's important that she knows that she isn't alone, and that people outside Poland know about her case and are supporting her to the limited extent we can.
Best wishes,
Alan Harrison
Brunel University,
Uxbridge,
Middlesex,
United Kingdom

Dnia 2-04-2004 o godz. 21:37 Stefan Pietrzak napisał(a):
Nie zgadzam się żeby sędzia decydował co ja mam oglądać a co nie.
Niech Pani walczy z kołtunerią, zaściankiem, ciemnotą bo nas wdeptają....
Stefan

Dnia 2-04-2004 o godz. 20:52 Prowex napisał(a):
> Popieram
> Kazimierz Kubiak

Dnia 13-04-2004 o godz. 19:37 IRKOM napisał(a):
Chociaż nie widziałem Pani dzieła, ale popieram Pani sztukę.
Irek

Dnia 10-04-2004 o godz. 23:31 Paweł napisał(a):
Witam !
Szanowna pani Doroto jestem zbulwersowany jako przyszły prawnik decyzją sądu w pani sprawie. To oburzające w państwie uważanym za demokratyczne i wolne.
Sztuka od zawsze dążyła do bycia wolną i niezależną. Nawet w Imperium Rzymskim rządzącym przez sprawujących absolutną i czasem krwawą władzę cezarów sztuka była wolna! Dziś mamy XXI wiek, środek Europy, aspirację do bycia europejczykami, a nasze władzę posługują się matodami zaczerpniętymi z metod św.Inkwizycji (całe szczęście, ża nie spalili pani na stosie).
To się musi zmienić ! Jestem z panią.
Pozdrawiam Paulus

Dnia 10-04-2004 o godz. 18:49 michal napisał(a):
A mnie się NIE podobało to co Pani zrobła mimo to, iż nie jestem za klerem. To było poprostu niesmaczne i bezgustu. Mam jeszce pytanie do Pani: jakie jest przesłanie tego dzieła??

Dnia 11-04-2004 o godz. 22:31 Tomasz Cz. napisał(a):
Ten list należy jednoznacznie odczytywać jako poparcie dla Pani Doroty Nieznalskiej.
Serdecznie pozdrawiam i mam nadzieję, że ten absurd szybko się skończy.
Tomasz Czepiel
lok@irc.pl

Dnia 12-04-2004 o godz. 19:15 Magda napisał(a):
popieram Dorote Nieznalska

Dnia 27-04-2004 o godz. 21:44 Agnieszka Zakrzewicz napisał(a):
Pani Doroto,
Kondycja kobiecosci jest odbiciem kondycji meskosci, wiec pozwolilam sobie na taka interpretacje (byl to komunikat prasowy dla Wlochow - tak dzialalo lepiej - ale to miedzy nami).
Dostanie Pani e-maile od profesorow i ludzi kultury, Pani sytuacja juz zostala poruszona na kilku waznych konferencjach - poinformuje pozniej). Moze informacja ukaze sie w tutejszych gazetach - kilka waznych osob sprawa sie yainteresowalo).
Zycze powodzenia 29. Prosze informowac mnie o rozwoju sytuacji i przyslac mi Pani materialy /rowniey ydjecia nadajace sie do publikacji w magazynach i internecie/.
Moze yrobilibysmy wystawe w Rzymie na Uniwersytecie La Sapienza w Muzeum Laboratorium?
Agnieszka Zakrzewicz

Dnia 27-04-2004 o godz. 16:09 Wiesława Nowakowska napisał(a):
Proszę nie tracić odwagi,popiera Panią wielu ludzi. Nie dajmy się zastraszyć dewotom. Wielu z nich to oportuniści, którzy nie mówią własnym głosem.
pozdrawiam

Dnia 27-04-2004 o godz. 20:42 Jarosław Milewczyk napisał(a):
Witam serdecznie,
Poniżej podaję link, który Pani obrońca mógłby wykorzystać. Jest to publikacja znanego, poznańskiego historyka, Bogdana Motyla: http://alternatywa.com/modules.php?name=News&file=article&sid=475
pozdrawiam
Jarosław Milewczyk


< < < LISTY < < <

< < < do strony głównej < < <