LISTY NADESŁANE PO APELACJI UCHYLAJĄCEJ WYROK


Dnia 29-04-2004 o godz. 14:36 Wanda Nowicka napisał(a):
Pani Doroto,
W imieniu wlasnym i Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny serdecznie gratuluje uchylenia wyroku. Bo to chyba sukces - sprawa wprawdzie sie nie konczy, jak rozumiem, ale chyba jest szansa na calkowite uniewinnienie. Swoja droga wciaz trudno uwierzyc, ze wogole moglo dojsc do procesu.
Serdecznie pozdrawiam z nadzieja na normalnosc i zycze wytrwalosci.
Wanda Nowicka

Dnia 29-04-2004 o godz. 21:36 napisał(a):
HEJ!
Jestem z Tobą DOROTO!
TRZYMAJ SIE I NIE DAJ SIE, Dorota Nieznalska ma byc wolna!
Pozdrawiam, jesteśmy z Tobą!

Dnia 29-04-2004 o godz. 17:39 z podobinski napisał(a):
człowiek jest szczęśliwy tylko wtedy, kiedy tworzy i może dawać. Jestem zwolennikiem pani twórczości i wyrażania wolnej myśli
z poważaniem
Zenon

Dnia 29-04-2004 o godz. 18:38 szarett napisał(a):
popieram.
ryszard

Dnia 29-04-2004 o godz. 20:23 Giusy Lauriola napisał(a):
I received an email about your sad stoty. I'm a female artist in Rome, I'm with you.
Whatever I can do please don't esitate to contact me.
Always together for free Ideas and Art
Giusy Lauriola

Dnia 3-05-2004 o godz. 12:19 Claudia Cavalieri napisał(a):
appoggio la protesta contro la soppressione della libertŕ di espressione artistica in polonia

Dnia 4-05-2004 o godz. 0:20 Krzysztof Pancewicz napisał(a):
Witam!
Szczerze mowiac to nie jestem jakims ekspertem sztuki, rzezby czy cos z tych rzeczy ale uwazam ze cala ta sprawa jest smieszna i zalosna zarazem. Cenzura jaka byla za komuny nie podobala sie ludzia. Nie mogli swobonie mowic na temat systemu i takie tam. Mysle ze to co bylo kiedys i jest teraz ma jeden elemet wspolny. Wtedy nie mozna bylo mowic zle na system, a teraz nie mozna mowic zle na kosciol, krzyz i wszystkie tym podobne rzeczy. Odrazu odbierane jest to jako atak na KOSCIOL!!! Dotyczy to (sorry za okreslenie) pinola na krzyzu, reklamy kondonow na przeciw klasztora czy jesli chodzi o sztuke papieza przygniecionego przez meteoryt. Sorry ... nie wim czy o takie poparcie chodzilo :-)
Pozdrawiam

Dnia 5-05-2004 o godz. 20:55 Otocki Kazimierz napisał(a):
Na sztuce się nie znam i nie mam pojecia co pani chciała przekazać widzowi pokazując tego "wacka". Może gdyby był on w zwodzie to wiedział bym, że nie patrzy on tylko na buty ale i na kapelusz co panie bardziej lubia. Nie przeszkadza mi jednak to pani "dzieło" i w pełni popieram panią. Niech pokazuje pani co chce, jeżeli się komuś to nie podoba to jego problem. Nie cierpię kołtuństwa.
Kazimierz O.

Dnia 4-05-2004 o godz. 18:57 Alan Harrison napisał(a):
Dear Dorota,
I have just had a look on the Spam site and found what seems to be news of an appeal hearing. I'm ashamed to say that I don't speak a word of Polish (apart from "Tak" and "Nie", but I'm not really sure what those words mean!). I saw a word which obviously means "appeal", guessed that "Sad" (similar to the Russian for "garden") means "court", and found that "Kwietnia" is April. So now I know four Polish words! So I assume that your appeal was heard in the last few days. I saw that the number 196 crossed out, and I understand that this was the number of the law under which you were charged. Is this good news? Did you win your appeal?
Best wishes,
Alan Harrison

Dnia 7-05-2004 o godz. 23:28 Magdalena Mieczkowska napisał(a):
popieram Panią z całym sercem sztuka jet sztuką i taką powinna zostać zyczę powodzenia i wygranej sprawy
Magdalena Mieczkowska

Dnia 7-05-2004 o godz. 9:39 Jacek Kaczmamrek napisał(a):
Z całego serca popieram wolność impresji artystycznej.
Pani instalacja jest bardzo ciekawym i cennym zjawiskiem, Które mówi o poszukiwaniu tego co w życiu człowieka budzi Największe emocje.
Jestem rozgoryczony naszym wymiarem sprawiedliwości, Pełniącym rolę św. Inkwizytorów z zamierzchłych czasów.
Pozostając pełen szacunku dla Pani, Łączę serdeczne pozdrowienia
Jacek Kaczmarek z Poznania

Dnia 8-05-2004 o godz. 10:50 Maurizio Magnani napisał(a):
Dear Dorota,
we are with you and with all men and women who fight against religion intollerance
Maurizio and Sylvia Magnani, Italy

Dnia 10-05-2004 o godz. 10:28 Bartek napisał(a):
Zyje poza Polska, w kraju, w ktorym panstwo nie wtraca sie do religii, nie decyduje o swiatopogladach, nie mowi mi, ze idac do lozka z facetem popelniam grzech. Wychodzi z zalozenia, ze sam mam prawo o tym decydowac. I tutaj panstwo slucha glosu obywateli.
Czego i Wam zycze
Bartek Kusojc
Görlitz, Niemcy

Dnia 19-05-2025 o godz. 13:56 ZC III napisał(a):
KAŻDY TWORZY ABY SIĘ SPEŁNIĆ SAM JESTEM MUZYKIEM - WIĘC POPIERAM WOLNOŚĆ TWORZENIA - KOŚCIOŁOWI MÓWIE NIE !!!! NIECH SIĘ NIE W TRĄCA W KULTURE !!!


Dnia 21-05-2004 o godz. 23:59 sony napisał(a):
To smutne, że muszę zdawać sobie sprawę z tego, że mieszkam w takim właśnie kraju. W kraju gdzie każdy chce każdego udupić a "wszystkie głowy są ścinane równo do połowy". To naprawdę smutne, tym bardziej, że zabraniają nam myśleć, co może doprowadzić tylko do katastrofy. Ja też chce oglądać to, na co mam ochotę, a nie na to, na co mi pozwolono.
Maciej Grzelak - Sony

Dnia 25-05-2004 o godz. 19:32 Paweł Myszka napisał(a):
Dzień dobry,
Ni w ząb nie znam się na sztuce, ale wiadomość o wyroku sądowym za Pani wystawę wybitnie mnie wk... Uważam, że każdy ma prawo wyrazić swoje poglądy, odczucia itd., co gwarantuje nam mieszkanie w demokratycznym państwie, ale mogę się mylić. Mam nadzieję, że Pani dalsza twórczość olśni w końcu te "średniowieczne" umysły, co sprawi, że nie będę się mylił w tego typu sprawach.
Trzymam kciuki,
Paweł Myszka

Dnia 31-05-2004 o godz. 11:49 Biker76 napisał(a): Witam Pani Doroto, krótko w trzech słowach... ma Pani moje absolutne poparcie dla swojej Sztuki (przez duże "S", bo dla mnie Pani twórczoœć to prawdziwa Sztuka). Tak trzymać!
Wojciech Muzyka, Poznań

Dnia 1-06-2004 o godz. 9:46 Sławek napisał(a):
Witam serdecznie, mam na imię Sławek i mieszkam w Jastrzębiu Zdroju. Bardzo podobają mi się pani prace i popieram walkę o wolność myśli, publikacji i wyznania. Jeśli coś się komuś nie podoba to poprostu na to nie patrzy, ale dlaczego ma zabraniać patrzeć innym którzy chcą to oglądać.
Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów.

Dnia 1-06-2004 o godz. 14:12 napisał(a):
Wyrażam swój sprzeciw wobec prób narzucania kościelnej cenzury w Polsce.
Waldemar Marciniak, Włocławek

Dnia 5-06-2004 o godz. 0:33 Stary.Wiarus napisał(a):
Moja wolność kończy się tam, gdzie rozpoczyna się wolność innych ludzi, Nie dostrzegam, by w jakikolwiek sposób Pani twórczość naruszała wolność moich uczuć. Jest mi wstyd za tych, którzy hańbią tolerancję, którzy chcą cofnąć Polskę do średniowiecza.
Eugeniusz Duszewicz, Warszawa

Dnia 7-06-2004 o godz. 9:34 Agata Mormul napisał(a):
NIE ZGADZAM SIE ABY KTOKOLWIEK DECYDOWAL CO MOGE OGLADAC JEZELI TAK MA WYGLADAC POLSKA!!!!!!!!!!!????????
TO JA OTWIERAM SKLEP Z KOSAMI!!!!
LUDZIE!!!
KOSY NA SZTORC I NA BELWEDER!!!!!!
JACEK MORMUL KIETRZ

Dnia 14-06-2004 o godz. 1:12 Piotr Matula napisał(a):
Polska to jest jednak "trzeci świat". Jak można zabronić artyście dzielenia się prawdziwym, osobistym przeżyciem. PRZECIEŻ JEST TO ISTOTA SZTUKI !!! Wyrażnie widać konsekwencje Doroty i jej dążenia w twórczości na przestrzeni lat (biorę pod uwagę zamieszczoną w internecie dokumentację fotograficzną).
Wyrażam swoje zdecydowane poparcie.
Piotr Matula

Dnia 2-07-2004 o godz. 20:46 Mati napisał(a):
Precz z cenzurą. Z kontrolą kleru nad państwem. Niech żyje wolność. Popieram Nieznalską, należą się jej przeprosiny.
Mateusz Cherek /Skierniewice/

Dnia 31-07-2004 o godz. 14:54 przemark1975@o2.pl napisał(a):
Chcielibyśmy wyrazić pełne poparcie dla Pani prawa do wolności wypowiedzi artystycznej, protestując jednocześnie przeciwko wykorzystywaniu instytucji państwowych (i jakichkolwiek innych) w celu usankcjonowania indoktrynacji światopoglądowej.
Jest nam niezmiernie przykro, że musi Pani uczestniczyć w tej sądowej farsie. Całą sprawę uważamy za wykwit paranoicznych umysłów grupki totalitarystów.
Pozdrawiamy Panią serdecznie i życzymy powodzenia. Mamy nadzieję, że całe to g... skończy się dla Pani pomyślnie - Monika i Przemek Markiewicz, Szczecin.
ps. Prawdę mówiąc mamy mieszane uczucia odnośnie intalacji pt. "Pasja". Jeśli jednak Pani sztuka znajduje odbiorców i nikomu nie szkodzi (a takie jest nasze zdanie) nie powinna być zakazywana. I tych odbiorców i braku zakazów Pani życzymy - mip.

Dnia 23-08-2004 o godz. 2:39 D.M. napisał(a):
Witam nazywam sie Dariusz Malczewski i chciałbym wyrazić całkowite poparcie dla twórczości Pani Nieznalskiej. Najwyższy czas, żeby w kraju przestali panoszyć się katolickie oszołomy i dyktować nam jak żyć i co ogladąć. Pozdrawiam DM.

Dnia 26-08-2004 o godz. 21:50 Konto napisał(a):
> A może byś sobie huja przyszyła do czoła?
> Pizde na plecach?
> O co Tobie Kobito idzie?
> Huja na krzyżu?
> A po co ten huj?
> To krzyż już nie wystarcza za arcydzieło?
> Musisz go dowartościowywać HUJEM?
> Wsadz se huja tam gdzie jego miejsce!
> Spróbuj mi wytłumaczyć: Co ARTYSTKA miała na myśli gdy huja wieszała na krzyżu?
> Może czegoś dzisiaj ja nie kumam?
> Wiacia.

Dnia 13-09-2004 o godz. 16:01 moru@op.pl napisał(a):
Gdańsk.
Witam serdecznie,
nie będę prawiła żadnych wykładów, bo nie jestem do tego zdolna po szestanstu latach egzystowania na tym marnym świecie, ale chciałam napisać coś od siebie...
Sztuka jest życiem, jest niezależną częściš każdego istnienia, sztuka jest czymś magicznym. Nie każdy potrafi się posłużyć charyzmą i wydobyć z głębi siebie cząstkę artystyczną, to może dlatego jest tyle ludzi, którzy nie rozumieją piękna. Może nie chcą zrozumieć bo się boją. Chorym jest, bać się piękna, to się ciśnie bezapelacyjnie na usta. Stworzyła pani coś pięknego, coś jedynego, coś swojego. Nie rozumiem, jak można nakładać jakiekolwiek filtry cenzurujące gesty, życie, słowa, sztukę. SZtuka winna być wolna.
Wiadomo, że każdy, kto jest głęboko wierzący i idzie prostymi ścieżkami bojąc się spojrzeć na prawo, czy na lewo, zbulwersuje się widząc pani prace. Ja także takiej postawy nie pojmuję. Czemu ludzie nie popatrzą na pani dzieła w inny sposób? Czy muszą widzieć je jako bukiet bluznierstw z karteczką: "od nieznajomego"? Oburzanie się jest odruchem prostym, nieprzemyślanym. Mam nadzieję, że kolejne prace będą równie piękne jak te, które mogłam oglądać do dzisiaj.
Pozdrawiam i trzymam pani stronę, chociaż w myślach.

Dnia 24-09-2004 o godz. 22:45 blumer@poczta.fm napisał(a):
Witam Pani/Panno Doroto...
...pisze Z POPARCIEM pani wystawy, jakkolwiek ona wygladała - niestety nie miałem okazji jej zobaczyć - ale jestem za wolną sztuką i prezentacja jej we wszekich możliwych walorach koncepcjach. Mam nadzieję że sprawa zakończyła sie pozytywnie DLA PANI i mam nadzieję że ten oto list nie przypomniał o zaistniałym ponad to 3 lata temu problemie. Liczę na to że jeszcze w przyszłości będę miał okoliczność zobaczenia WYSTAWY o tematyce 'religia i płeć' , może 'nisKo wysoKo prawO lewO' (własna interpretacja).
...z poważaniem
...Piotr Kubić


Dnia 5-11-2004 o godz. 12:33 erer napisał(a):
Mój głos niech pani zaliczy przeciw pani.
Zacznijmy od tego, czy wie pani co to jest artyzm - widać, że NIE
Po drugie, czy jest pani wierząca - ta profanacja pokazuje, że NIE
Po trzecie, czy kieruje się pani pozytywnymi wartościami - nie sądzę, żeby wywołało to w kimś pozytywne emocje - czyli, NIE
Po czwatre, czy robi to pani dla pieniędzy i sławy - bez wątpienia TAK
Wniosek: Ktoś bez wiary, pozytywnych wartości, goniący za sławą i pieniędzmi nie ma prawa nosić miana człowieka, a tym bardziej artysty. To poprostu bydle.

Dnia 5-11-2004 o godz. 12:45 jerzy.wilmanski napisał(a):
Jestem z pokolenia, które pamięta jak agresywni durnie, ogłupieni fetyszem idei odmawiali prawa artystycznego istnienia takim wybitnym twórcom jak Władysław Strzemiński czy Katarzyna Kobro... Zawsze znajdowano poręczne, puste frazesy. Kiedyś były to "jedynie słuszne wartości" socrealizmu - dziś "duchowe wartości" hiper-katolicyzmu. Ale głowa do góry! To po Pani stronie jest racja artystyczna i ludzkie prawo do własnego widzenia świata.
Jerzy Wilmański

< < < LISTY < < <

< < < do strony głównej < < <